ďťż
Mount Power Jaką kupić ładowarke? Manitou, Merlo, JCB, Claas? Index ana pig Prawo jazdy ile ciągną
 

Jaką kupić ładowarke? Manitou, Merlo, JCB, Claas?

Jakiej mocy? Może ktoś ma którąś z tych i podzieli się wrażeniami?



Wszystko zależ od funduszy, które chcesz przeznaczyc.

napisz mniej wiecej co miałaby robić i ile...i najwżniejsze tak jak naisał LowRider "za ile chcesz ją kupić"

tak myslimy nad 100KM Manitou. Po prostu mialaby co robic. Ogolnie mialaby służyć do obsługi krów mlecznych.



Weideman ma spory wybór różnych wielkości http://www.weidemann...lish/index.php4 i chyba ceny w miarę. Nie wiem czy to nie Merlo ma teleskopową z zaczepami od traktora, że moze też być traktorem - może czymś takim się warto zainteresować  ???

Da mnie najlepsze ładowarki to MANITOU ale ta uniwersalna McCormik TTH podoba mi się jeszcze bardziej http://www.agrofoto....146-pos-11.html

Zaimponował mi Bobcat. Tylko cena też imponująco wysoka :)

u mnie koleś niedaleko handluje używanymi.kiedyś z nim gadałem i mówił że nie niemcy są tylko za Manitou...ale ile w tym prawdy ::)

Tutaj jest jakiś importer ze sporym wyborem jak na ładowarki: http://www.allegro.p...i_do_obory.html

Pozdrawiam.

a moze nie wiecie kto by mial na sprzedaz ladowarke teleskopowom za okolo 30tys zł. ????

też rozgladam sie za ładowarką teleskopową  i według moich rozeznań najlepiej było by wziąść manitu, jezeli ktos sie zastanawia nad ładowarka NH to mówie odrazu ze to stara wersja manitu (podoba mi sie z wygladu i duzy plus za silnik z tyłu co pozbawia ładowarke przekładni kontowej), ładowarki JD znam opinie ze niezbyt udany produkt, JCB bardzo mały wybór ładowarek tzn albo 7m albo 12m nie ma nic po środku chociaz przyznam ze wolałbym od manitu, BObcat Dutz itp wynalazki w sumie podobne ale co potem z serwisem? taka sobie ładowarka to wydatek przewaznie w okolicy 50 tyś euro oczywiscie zalezy co kto chce, mi pasuje z dłuzszym wysiegiem a nie koniecznie z duzym udzwigiem bo 3t wystarcza do wiekszzosci prac , a czasami przydałaby sie jako drabina ;) nie wiem czy ktos to zauwazyl ale nie wszystkie ładowarki teleskopowe oferuja skrzynie biegów taką zeby mozna było zmieniac biegi pod obciazeniem (przewaznie chodzi tu o power shift) , a chodzi mi o to ze np: mozna wziąsc taka ładowarka zaciagnąc przyczepe z big-bagami do  pola, i jak tu zmienic bieg na wyzszy jak 3ba sie zatrzymac a jest pod góre ;)) ja zawsze doliczam do ładowarki zaczep ewentualnie hitcha, 1 pare wyjsc na hydraulike i pneumatyke zeby przyczepa nie zrobiła ze mnie placka :) mozna by sie pokusic o troche wiecej dupereli np joystic z płynna regulacją tempa wysówu itp. miałem do czynienia z ładowarka merlo stad te moje dziwne uwagi ;)

@mav a chcesz kupić nowke tak???mi tez się marzy jakiś manitu albo jcb.tylko ja bym wolał mniejszy model np.jcb 525-50

Najlepiej kup weidemanna 1370. Super sprzęt i jeszcze z wydłyżonym ramieniem. Posiadam taka i jestem zachwycony jak ona może być zwrotna. Teleskopówka tez jest dobra ale jest mnie zwrotna i jest o połowę droższa.

ale masz wysuwane ramię, u mnie nie zastapione...Twój weidemann jest nowy czy używany??ile ma udzwigu??

z tego co slyszalem to manitou jest najlepsza, ja czasem bawilem się jcb 530-70 z tego co pamietam - kilka awarii zaliczyla

weidemana jest za mała, mnie interesuje wysięg około 9m a weideman takiego nie posiada...

Znajomy rolnik kupił w tym roku Manitou i mówi ,że jest to najlepsza firma od ładowarek teleskopowych ,a stwierdził to jak mówi na podstawie testów ładowarek różnych firm.

co do ładowarek Wiedemann to ciekawą opcja są ładowarki z serii 2006 i 3006 i jak by kogoś interesowało to podaję ceny i specyfikację :

Ładowarka Weidemann model 2006, 49KM, z wysięgnikiem teleskopowym, wersja standard,
Cena maszyny wynosi:
147 580,00zł + 22%VAT = 180 047,60zł
Wyposażenie seryjne – standard obejmuje:
4 – cylindrowy silnik Diesla Perkins 35,7kW / 49KM przy 2600obr/min
4 cylindrowy silnik Diesla Deutz 50kW /69KM przy 2300 obr/min
Hydrostatyczny napęd na wszystkie koła ze sterowaniem automatycznym ; dźwignia wielofunkcyjna
Oś Weiedemann PA1010 – od 02/05 PA, PA1200 seryjnie przy ramieniu teleskopowym
Hydrauliczny nadbieg do 20km/h
Ogumienie 11.5/80 – 15.30 AS włącznie z felgami zwrotnymi
Dach ochronny kierowcy, stanowisko kierowcy bocznie przechylane
2 reflektory robocze przednie, 1 reflektor roboczy tylny
Siedzenie komfortowe z pasem bezpieczeństwa; przestawiana kolumna kierownicy
Chłodnica hydrauliczna (chłodnica Kombi)_ Perkins
Chłodnica olejowa z przewietrzaniem elektrycznym Deutz
W pełni hydrauliczny , łamany, wahliwy, układ kierowniczy, hydrauliczne węże ochronne
Hydrauliczne sterowanie jednoręczne z pozycją pływakową
Po prawej obok siedzenia (seria z wahaczem)
Hydrauliczny system szybkiej wymiany narzędzi roboczych
Hamulec eksploatacyjny: hydrostatyczny napęd jezdny działający na wszystkie 4 koła
Centralny hamulec eksploatacyjny i ustalający w cięgnie napędowym, działający na wszystkie 4 koła
Lamelowy mechanizm różnicowy samoblokujący 100% skuteczności blokowania z przodu i z tyłu
licznik roboczogodzin; wskaźnik poziomu paliwa, wskaźnik liczby obrotów; wskaźnik temperatury
Uchwyty dźwigowe; przyłącze hydrauliczne przednie DN12; bezciśnieniowy bieg wsteczny
Dociążenie tylne; zawory hamujące opuszczanie (seria tylko z ramieniem teleskopowym)

Ładowarka Weidemann model 3006 49KM, z wysięgnikiem teleskopowym, wysokość podnoszenia 5mtr., wersja standard,
Cena maszyny wynosi:
154 875,00zł + 22%VAT = 188 947,50
Wyposażenie seryjne – standard obejmuje:
4 – cylindrowy silnik Diesla Perkins 35,7kW / 49KM przy 2600obr/min
4 cylindrowy silnik Diesla Deutz 42,5kW przy 58KM przy 2300obr/min – 56kW /76KM przy 2300obr/min
Hydrostatyczny napęd na wszystkie koła ze sterowaniem automatycznym
Dźwignia wielofunkcyjna; nadbieg hydrauliczny do km/h oś PA 1400
Ogumienie 12.50/80 – 18ASET+ 75 włącznie z felgami zwrotnymi
Dach ochronny kierowcy, stanowisko kierowcy bocznie przechylane
2 reflektory robocze przednie, 1 reflektor roboczy tylny
Siedzenie komfortowe z pasem bezpieczeństwa; przestawiana kolumna kierownicy
Chłodnica oleju hydraulicznego; w połnni hydrauliczny łamany wahliwy układ kierowniczy
Hydrauliczne sterowane sterowaie jednoręczne z pozycją pływakową po prawej obok siedzenia (seria z wahaczem); bateria odłącznika
Brak pozycji pływakowej przy teleskopach po seryjnym wmontowaniu zaworów opóźniających opuszczanie
Hydrauliczny system szybkiej wymiany narzędzi roboczych
Hamulec eksploatacyjny: hydrostatyczny napęd jezdny działający na wszystkie 4 koła
Centralny hamulec eksploatacyjny i ustalający w cięgnie napędowym, działający na wszystkie 4 koła
licznik roboczogodzin; wskaźnik poziomu paliwa, wskaźnik liczby obrotów; wskaźnik temperatury
Uchwyty dźwigowe; przyłącze hydrauliczne przednie DN12;
Blokada mechanizmu różnicowego 100% elektryczno-hydrauliczna dołączana z przodu i z tyłu

przy odrobinie wyobraźni od ceny można urwać jeszcze do 5% ;)

PS Gdyby ktoś dysponował cennikiem Merlo Multifarmer może podrzucić

tomek ł jak ci się sprawuje ten Weidemann? Też posiadam Weidemanna ale 3002. Super sprzęt. Można dużo i szybko zrobić

Jeśli będziesz brał nową to z płynną regulacją tempa wysuwu szczególnie jeśli czasem będzie służyła jako drabina ja tego nie mam i trochę szarpie łyżką. Myślę że warto wydać trochę kasy na ten szczegół. 7m to dużo. mój Ahlmann podnosi na 5,10m i to wystarczy. Fotki są w galeri.

a co powiecie na te ładowarki teleskopowe www.unitrak.pl podoba mi sie ta najmniejsza bo ma tylko 1,4m szerokości, ciekawe jaka cena...

Witam, odnośnie ładowarek, to sie nieco orientuję, jakis czas temu szukałem używanej maszyny i jest zakupiona, pracuje już ponad 2 lata jest to Manitou MLT 730 LS 120Turbo PowerShift, czyli 7m wysięgu, 3 t udzwigu, pompa load sensing (ma większy wydatek l/min) 120 konny silnik perkinsa z turbodoladowniem i intercoolerem (jak dla mnie te silniki są extra, malutko pali... ) skrzynia PowerShift ;) czyli taka dosc wypasiona maszynka tylko nie ma klimy;/ To już druga łądowarka u nas poprzednio była Matbro (nie mylic z merlo) teraz juz jej nie produkują, ale z tego co sie przyglodałem to JD mają chyba identyczne podwozie i budowe jak Matbro. W Matbro tez był Perkins.
Ładowarki teleskopowe róznią się przedewszystkim przeniesieniem napędu. I kupując teleskopa trzeba zadac sobie pytanie do czego ma służyc, u nas w gospodarstwie jest uprawa i hodowla, ładowarka codzienie pracuje przy załadunku paszowozu i czynnosci pokrewne czyli tak srednio schodzi ok 1godziny, w sezonie oczywiscie wiecej, służy jako pojazad pociągowy by zaciognoc przyczepy na pole zaladowac i przyciągnoc. I tu jest jedno ale ładwoarka nie jest przeznaczona do ciągania, ale jak to bywa poco ma jechac pusta jak mozna cos podczepic:) Manitou jako jednyna z ładowarek ma inaczej rozwiązane przeniesienie napędu, mianowicie w wiekszosci innych jest to silnik hydrauliczyny który cisnieniem oleju napędza przekldanie która przkzauje napęd na wałki puzniej na mosty i na kola. To dobre rozwiązanie jeśli ładowarka nie musi pokonywac dużych odległosci, i pracuje np caly czas na placu, porusza sie z nieduża prędkością. Zaczynają sie schody gdy takim sprzętem trzeba podsciągnoc przyczepe z łądunkiem na wiekszą odlegosc np ponad 2 km, w nowych maszynach to sie moze nie zdazac, ale z biegiem czasu, olej nabiera duzych temperatur i potrafi sie zagotowac (tak było w Matbro) pozatym potrzeba stosowac duże obroty silnika by ładowarka ruszyła z miejsca, nie mówiąc juz o jakims obciązeniu np przy spychaniu.
Manitou nie ma silnika hydraulicznego a napęd jest przekazywany za pośrednictwem sprzęgła hydrokinetycznego (tak jak jest w Fendt TurboSprzęgło) to sprzęgło niweluje wszelkie szarpnięcia, przy małych predkosciach oborotwych silnika maszyna rusza z miejsca, szybciej nabiera prędkosci, łatwiej jest ją cos cholowac.
Miejscem nefralgicznym w tych maszynach jest przekładnia kontowa, która przenosi napęd z silnika na skrzynię biegów, trzeba pilnowac poprostu jej by nie dostałą za dużego luzu na trybach.
Zastanawialismy się przy kupnie nad JCB, jest to solidna maszyna, lecz własnie sposób przekazania napędu uwarunkował decyzję o zakupie Manitou. Przy zakupie miala ponad 3tys MTH, teraz ma ich ponad 5 tys.
Pozdrawiam i zycze trafnych wyborów. Jeśli kogos interesuje, ma jakies pytanie to prosze pisac, wiem jak to jest jak sie nie ma kogo poradzic, a kieruje sie intuicją przy zakupie, bo w sumie sam zadecydowalem o zakupie maszyny uzywanej.

Viper

Jedynym sposobem zeby tej przekładni nie było to silnik musi być usytuowany z tyłu tak jak jest to w ładowarkach t. NH (stare manitou)
JCB ma naped mechaniczny taki sma jak manitou

Jak tam jest rozwiązanie z blokadą?. Bo W JCB za blokade przedniego mostu sie doplaca, ale przynajmniej jest mozliwa ;)
W których to ładowarkach t. masz naped hydrostatyczny a nie mechanicznych. Bo z wiadacych firm ani jedna nie posiada hydrostatu. JCB, manitu calss (to samo co manitou) NH (manitu) merlo, JD (juz nie istniejacy) wszystkie maja naped mechaniczny. No chyba ze w jakiejs małej
(wysieg ponizej 5 metrów)

Niestety chyba sie mylisz, wszędzie są silniki hydrauliczne lub pompy hudrauliczne (hydrostat) które napędzają mechanizm jezdny, rozmawiałem z wieloma przedstawicielami, duzo czytalem, to bylo juz dosc dawno bo ok 2 lata temu, dziwne zeby ludzie którzy zajmują sie tym sprzetem sie mylili. Nie ma opcji zeby był taki sam napęd w JCB i Manitou, Manitou jako jedna ma opatentowany sposób przeniesienia napędu... Jeśli chodzi o blokade to nie ma takowej. Na 5 biegu powinno sie rozlaczac przód od tyłu ale nie wiem czy tak jest napewno.

co rozumiesz przez napęd mechaniczny? bo wg mnie napęd mechaniczny to zwykła skrzynia biegów taka jak jest w np c-360

cóż szkoda sie przekamażac, wystarczy isc na plac i zobaczyć jaki jest naped :)

na 100% JCB ma mechaniczny. Układ przeniesienia napędu w JCB stanowi zespół składający sie z zmiennika momentu i skrzyni kontowej. Tak samo jak w manitou. Chcesz to poczytaj od czego jest naped w manitou

http://www.zeppelin-...ou.html?cat=420 ---> manitou

napęd od zmiennika momentu:)
od 2005 r JCB stosuje zmiennik momentu


cóż szkoda sie przekamażac, wystarczy isc na plac i zobaczyć jaki jest naped :)

na 100% JCB ma mechaniczny. Układ przeniesienia napędu w JCB stanowi zespół składający sie z zmiennika momentu i skrzyni kontowej. Tak samo jak w manitou. Chcesz to poczytaj od czego jest naped w manitou

http://www.zeppelin-...ou.html?cat=420 ---> manitou

napęd od zmiennika momentu:)
od 2005 r JCB stosuje zmiennik momentu


W manitou nie jest mechaniczny, mechaniczny to ja rozumiem tryb wchodzi w tryb lub cos takiego, moze podeslij jakis prospekt w którym bedzie jasno napisane w teleskopie JCB jest hydrauliczny zamienik momenut. Ja zanalzlem ze w ladowarko koparakch jest to zasosowane za doplatą i to od niedawna, ale uruchamia to sie na ostatnim biegu.

Jak na złość nie ma polskiego folderu w sieci :) Ale na tym co teraz przesłałem mozesz przeczytac

[attachment=37:3jpg.jpg]

W czasie gdy ja kupowałem było troszke inaczej, moze wprowadzono teraz inne konstrukcje, tylko nadal nie wiem co to jest ten zmiennik momentu, tak dokładniej może ktos ma jakis opis schemat czy cos? Pierwszy raz spotkalem sie z takim okresleniem.

zamiennik momentu to nic innego jak przekładnia
to tak samo jak półbiegi (np w ursusie) to jest wzmacniacz momentu :)
poprostu ktos tak to przetłumaczył he

to sprzegło zwykłe cierne ma? kiepsciawo... :(

he Paveł nie przesadzaj to nie ursus.

sprzegło hydrokinetyczne, bo przekładnia jest hydrokinetyczna
to ze maszyna posiada zmiennik momentu (przekładnie hydrokinetyczną) nie oznacza ze jest to hydrostat.
troche przesadziłem nazywajac ładowarke z zmiennikiem momentu , napedem mechanicznym ale jak sie zblokuje zmiennik momentu to jest to napęd czysto mechaniczny :)

Tylko w małych ładowarkach stosuje sie hydrostat.

sprzegło hydrokinetyczne ma jedna wadę-nie można hamować silnikiem.czy ta blokada działa cały czas czy tylko na jakimś biegu???w samochadach z automatyczna skrzynią biegów tez jest sprzęgło hydrokinetyczne i odblokowane jest tylko w trakcie wsprzeglania, podczas jazy jest zablokowane-nie ma strat momentu i można hamować silnikiem.tutaj też tak jest???

w przekładni hydrokinetycznej są tzw kierownice w odróznieniu od sprzęgła h. dlatego da sie hamować silnikiem. Jak wynika z folderu niestety zablokować mozna zmiennik tylko na 6 biegu. Blokada ta jest tylko ptrzebna wtedy gdy pokonujemy maszyną duze odległość pod obciązeniem. Gdy nie ma blokady oczywiscie nic sie nie stanie. Z tym ze przekładnia h. gdy pracuje na max przełozeniu ma straty (poślizg) co wpływa na wieksze spalanie paliwa, oprucz tego olej nagrzewa sie . Blokada powoduje to ze moment jest przkazywany mechanicznie i nie ma zadnych strat. no i wtedy najlepeiej sie hamuje silnikiem ;)

Jednak technicy udoskonalją konstrukcje, i bardzo dobrze. Jeszcze kilka lat temu nie było takich wynalazków.

Witam!
JCB to firma z tradycją. Jak dobrze pójdzie to moze kupię sobie na zwrot! Sąsiad ma używaną z 98 r. Cudo. tym bardziej ze 50% zwrotu. Co wy z tym Manitou co to za firma? te ładowarki mają za słaby układ napędowy!!! Przy obsłudze gospodarstw mleczarskich nie podoła.

zeby ocenic trzeba zobaczyc na wlasne oczy..jak kumpel wybudowal obore wolnostanowiskowa to romanowski zrobil u niego pokaz manitou. sprawowaly sie dobrze ale on wzial NH bo ma 3 ciagniki tej firmy i dostal spory upust. obore ma na glebokiej sciolce, obornika chyba z 1,5 metra albo wiecej i NH i tez dobrze sobie radzi, kladzie to na 20-tonowy rozrzutnik brochard

I co w końcu kupiles


www.unitrak.pl
czy ktos sie dowiadywal czegos na temat tych ladowarek??

może w weekend będą w minikowie to sie wypytam :)

ok, to czekam z nieciepliwoscia, jak mozesz to dowiedz sie czy mozna dostac zamknieta kabine

co do pytania w temacie to nie polecam nowych ładowarek manitou ponieważ znajomy który robi w serwisie manitou powiedział mi że nowe ładowarki sa bardzo wadliwe ponieważ zmieniono składanie tych maszyn z ręcznego na taśmy produkcyjne gdzie wszystko skręcają roboty heeh wiec jak sie natrafi na ładowarke z jakiejś feralnej fabryki to może byc nie ciekawo a psuje sie prawie wszystko ale za to starsze modele nap około 2004r sa zajefane

Ja mam MANITOU 626 MLT TURBO z 91r. i chodzi jak rakieta.Nie ukrywam było z nią troche problemu(pękła pompa hydrauliki,pękła końcówka drążka kierowniczego,miała braki w teleskopach gazowych od trzymania pokrywy silnika,miała całkowicie łyse opony) ale są też dobre strony: solidna kabina uratowała życie memu ojcu,mało pali i jest naprawde przydatna w gospodarstwie. B)


Ja mam MANITOU 626 MLT TURBO z 91r. i chodzi jak rakieta.Nie ukrywam było z nią troche problemu(pękła pompa hydrauliki,pękła końcówka drążka kierowniczego,miała braki w teleskopach gazowych od trzymania pokrywy silnika,miała całkowicie łyse opony) ale są też dobre strony: solidna kabina uratowała życie memu ojcu,mało pali i jest naprawde przydatna w gospodarstwie. B)
jakieś fotki w galerii masz??


też rozgladam sie za ładowarką teleskopową i według moich rozeznań najlepiej było by wziąść manitu, jezeli ktos sie zastanawia nad ładowarka NH to mówie odrazu ze to stara wersja manitu (podoba mi sie z wygladu i duzy plus za silnik z tyłu co pozbawia ładowarke przekładni kontowej), ładowarki JD znam opinie ze niezbyt udany produkt, JCB bardzo mały wybór ładowarek tzn albo 7m albo 12m nie ma nic po środku chociaz przyznam ze wolałbym od manitu, BObcat Dutz itp wynalazki w sumie podobne ale co potem z serwisem? taka sobie ładowarka to wydatek przewaznie w okolicy 50 tyś euro oczywiscie zalezy co kto chce, mi pasuje z dłuzszym wysiegiem a nie koniecznie z duzym udzwigiem bo 3t wystarcza do wiekszzosci prac , a czasami przydałaby sie jako drabina ;) nie wiem czy ktos to zauwazyl ale nie wszystkie ładowarki teleskopowe oferuja skrzynie biegów taką zeby mozna było zmieniac biegi pod obciazeniem (przewaznie chodzi tu o power shift) , a chodzi mi o to ze np: mozna wziąsc taka ładowarka zaciagnąc przyczepe z big-bagami do pola, i jak tu zmienic bieg na wyzszy jak 3ba sie zatrzymac a jest pod góre ;)) ja zawsze doliczam do ładowarki zaczep ewentualnie hitcha, 1 pare wyjsc na hydraulike i pneumatyke zeby przyczepa nie zrobiła ze mnie placka :) mozna by sie pokusic o troche wiecej dupereli np joystic z płynna regulacją tempa wysówu itp. miałem do czynienia z ładowarka merlo stad te moje dziwne uwagi ;)

Heheh najlepsze jest z tego ze taka sobie łądowarka kosztuje 50 tys euro :) jak na mnie za duzo hehe o wiele 50 to moze ale złotych D:

Zdecydowanie Manitou...największa gama modeli, najbardziej kompaktowe i niezawodne

Merlo multifarmer

mam ten sam problem-ale 99 proc. ze wybór padnie na manitou 735 lsu+boom---ten sprzet zabojady robia kapitalnie!!!

witam. chcę kupić nowo ładowarke teleskopowo i wpadła mi w oko merlo multifarmer(bo ma z tyłu wom i podnośnik) co o niej myślicie . interesuje mnie jej niezawodność no i jak jest z tym napądem hydrostatycznym czy jest to wada czy zaleta.mam małe gospodarstwo ładowarka będzie wykorzystywana przedewszystkim w ładowaniu materjałów sypkich a sporadycznie w polu POZDRAWIAM

Tuz i wom mają także ładowarki Faresin Handlers, widziałem taką pracującą koło Poznania, Wrześni.
Info na www.faresin.pl

//Kolego nie cytujemy poprzedniego postu. Zapoznaj sie z regulaminem!!!! obowiązującym na forum
Użytkownik Balzak edytował ten post 19 February 2009 - 22:52
Powód edycji Cytowanie
kolego PUPA21 (spoko nik) osobiście nie widzę sensu kupna ładowarki z tylnym TUZ i WOM tak jak ciągnik z ładowaczem nigdy nie zastąpi ładowarki to i odwrotnie. Co merlo to się nie wypowiem bo nie znam tej maszyny zresztą nie są one w Polsce jakoś mocno popularne. Co do napędu hydrostatycznego to moim skromnym zdaniem to zaleta. Po pierwsze precyzja jazdy, łatwość obsługi. Osobiście jako czołówkę w ładowarkach teleskopowych uważam trzy marki JCB, Manitou, Bobcat. Na rynku pojawiło się mnóstwo innych marek jak dla mnie egzotycznych i mało znanych.
Pzdr

dzięki za rozwianie moich wątpliwości .Napewno nie kupie już ładowarki merlo multifarmera bo cena jest super zaporowa ok.95 tys. euro.POZDRAWIAM


mam ten sam problem-ale 99 proc. ze wybór padnie na manitou 735 lsu+boom---ten sprzet zabojady robia kapitalnie!!!

co masz zamiar nią robić?

Witam, nie chcę zaśmiecać forum nowymi tematami więc napiszę tutaj.
Poszukujemy na nasze gospodarstwo ładowarki teleskopowej używanej tak do 60 tys zł, nie ma to być za duża ładowarka.
Myślimy na jcb 520-50 z 2001r. Wiecie coś o niej? dobrze się sprawuje?
Dziękuję i pozdrawiam.

Witam Mi się ta podoba :

http://www.otomoto.p...=show&id=b86539

Pozdrawiam.

Witam, chciałbym ponowić moje pytanie.
Czy nikt nie ma ładowarki teleskopowej?
Nikt nie może żadnej polecić ?;>
Pozdrawiam

Bobcata bym nie polecal, znam dealera ktory go sprzedawal, i zrezygnowal ze wzgledu na jej awaryjnosc... Mysle ze warto jest wybierac miedzy cattepilerem, jcb i manitou, kwestia tutaj ceny i wyposazenia. Faresin chodzi na takim dosc duzym gospodarstwie jednej z firm dealerskich, i tez sobie chwala.

cat i jcb chyba cos maja wspolnego ze soba, co nie?
do manitou podobny jest nh i claas, tylko ze claas ma hydrostat, ktos cos wie wiecej o blizniakach??

Tak się składa że mamy w gospodarstwie Bobcata T3571, na liczniku ma przeszło 1400h, i mocno awaryjna to ona nie jest ;) , ja bym ją raczej polecał a nie odradzał :)

Poprzedni NH był produkowany na bazie starej Manitou, a obecny NH jest produkowany przez jakąś firmę we Włoszech i z Classem to raczej nie ma nic wspólnego.

Cat z Jcb ma tyle wspólnego, co produkuje maszyny budowlane, a tak poza tym to chyba ostra konkurencja ...

tak teraz patrze chwile i sadze, ze chyba masz racje, czy to oznacza, ze wymienione wyzej firmy i inne tez produkuja ladowarki wg wlasnych projektow? az to mi sie wydaje nieprawdopodobne

mam zapytanie co sądzicie o ładowaczu John Deere 4500?? z silnikiem 110KM?? :huh:


tak teraz patrze chwile i sadze, ze chyba masz racje, czy to oznacza, ze wymienione wyzej firmy i inne tez produkuja ladowarki wg wlasnych projektow? az to mi sie wydaje nieprawdopodobne

Troszkę późno odpisuje, miałem poszukać szczegółowych materiałów ale jakoś zawsze czasu brakuje :P także przedstawiam troszkę pobieżne informacje...

Najnowsze ładowarki NH zdaje się, że są produkowane przez włoską firmę, która to też sprzedaje te ładowarki pod własnym szyldem :)

Targo był produkowany dla Classa przez jakąś holenderską firmę (archiwum RPT), a nowy Skorpion to zupełnie inna konstrukcja mająca coś wspólnego z firmą Kramer wg. informacji przedstawiciela korbanka

Ładowarki JD wywodzą się z firmy Matbro, którą to JD wykupił.

jak budowałem oborę to miałem okazje pracować na JCB( 2006) i Clasie ( 2001) Do gospodarstwa polecałbym JCB - atrakcyjna cena dużo sklepów z częściami i w miarę normalne ceny za części. Claas to trochę toporna maszyna i problem jak się coś zepsuje bo części zbytnio nie ma a jak już jest to drogie np za wałek atakujący 7 tys złotych bo wysiadł akurat podczas ładowania żwiru.

no i jest nowy zakup już w "domu", na chwile obecną prowadzi się ładnie, aczkolwiek jak jest sprawdzimy przy cięższej pracy, miejmy nadziej że JD się spisze ;)


Witam, chciałbym ponowić moje pytanie.
Czy nikt nie ma ładowarki teleskopowej?
Nikt nie może żadnej polecić ?;>
Pozdrawiam

My mamy ładowarkę teleskopową Manitou Mt732. Bardzo fajny sprzęcik jak masz blisko do dealera - serwisu to bierz Manitou. Jcb też nie jest zła ale jest droższa w zakupie, oraz ceny przystawek są dość wysokie, a wiadomo bez osprzętu się nie obędzie.

A brałeś pod uwagę ładowarkę McCormick TELE TRAC? Nie dość że ładowarka to posiada też cechy zwykłego ciągnika - ma tylni TUZ wraz z WOM, wyjścia hydrauliczne i podwójny układ kierowniczy... Jeśli kogoś stać na takie coś to można nieźle wykorzystać tę maszynkę w swoim gospodarstwie.

Ładowarka McCormick TTH kosztuje pewnie powyżej 300tyś zł netto, więc nie wiem czy warto taką kasę w nią inwestować.

http://www.mccormick.net.pl/t00.jpg
http://www.mccormick.net.pl/t02.jpg

:rolleyes: Pod kilkowa względami można by się zastanowić :P

A słyszałem coś że pierwsze ładowarki Manitou były budowane na wzór ładowarek McCormick....

Witam
Na zeszlorocznym AgroShow rozmawailem z pzredstawicielami manitou i mowili ze to wlasnie manitou zrobiło pierwsza ładowarke teleskopowa na swiecie, wiec nie powinny miec nic wspolnego z ladowarkami McCormick.

w agromechanice pisali ze pierwszy teleskop zrobil jcb

To ktos musi mówic nieprawde, kazdy mowi jak chce...
zauwazylem ze w moim rejonie wiecej ladowarek manitou pracuje, takze nie sa takie chyba zle, jak myslicie?
nie ukrywam ze nosze sie z zamiarem kupienia ladowarki tylko teraz te ceny to strasznie wysokie

najlepsza ładowarka to BOBCAT kto kupił na pewno nie na narzeka

ma chyba najlepszy promień skrętu(tak słydzałem) co jest bardzo ważne
Hydraulika we współpracy z Linde co mówi samo za siebie
Super ergonomie
to jest najważniejsze w ładowarkach

do Brzozak2 Dlaczego dostałem ostrzeżenie forum jest chyba po to żeby wyrażać swoje zdanie
Pozdrawiam

Brzozak2:
[quote name='Matey' post='257120' date='Dec 8 2008, 19:01 ']OSTRZEŻENIA:
-OT, spamowanie (m. in. posty w działach jaki kombajn/ciągnik wybrać bez argumentacji);[/quote]
jest do wyrazania swoich pogladow, ale nie do nabijania postow...
Użytkownik brzozak2 edytował ten post 19 February 2009 - 19:31
Powód edycji % - post bez uzasadnienia
Nie zgodzę się z poprzednikiem, gdyż uważam ze np. ergonomia jest zdecydowanie lepsza w ładowarkach Manitou i JCB (wygląd zewnętrzny jak i wnętrze kabiny). Osobiście miałem okazje popracować manitou, jcb i bobcatem i zdecydowanie ten ostatni odpada. Sa to zdecydowanie lepsze ładowarki, w rolnictwie do moich prac napęd hydrostatyczny (bobcat) nie sprawdzał by się.

//Kolego nie cytujemy poprzedniego postu. Zapoznaj sie z regulaminem!!!! obowiązującym na forum
Użytkownik Balzak edytował ten post 19 February 2009 - 22:56
Powód edycji Cytowanie i pisownia
Co sadzicie o ładowarce teleskopowej genie 3007 telehandler ??? Może ktoś z was ja posiada cos wie na ten temat. Bo nikt o nich nie pisze. Pozdrawiam

Chciałbym kupić ładowarke NH LM 5080. Chciałbym wykorzystać ją m.in do wyciągnięcia w pole przyczepy z nawozem.. Ładowarka ta posiada napęd hydrokinetyczny. Mam obawy czy w przypadku ciągnięcia przyczepy taki napęd bedzie spełniał swoje zadanie, czy lepsza by była ładowarka z napędem hydrostatycznym??
Prosze o Wasze opinie..

Przekładnia mechaniczna ze sprzęgłem hydrokinetycznym ma wyższą siłę ciągu od napędu hydrostatycznego, tak więc do ciągania przyczep powinna być lepszym rozwiązaniem od napędu hydrostatycznego, chociaż taki też daje radę ;)

Zgodzę sie z wypowiedzią kolegi. Ładowarki z przekładnią mechaniczną maja zdecydowanie lepszy uciąg. Było to juz tyle razy próbowane. Hydrostat jest lepszym rozwiązaniem do pracy np. na placu, przy załadunku bo jest bardziej dokładny. Przy ciąganiu, pchaniu, zdecydowanie przekładnia mechaniczna. Popatrzcie tylko na ulotki poszczególnych producentów ładowarek różnica jest spora w sile uciągu.

to jak nikt nic nie wie o ładowarce 3007 telehandler ????????/

no z tego wynika, ze raczej nikt

hehe czyli SZROT wiec może nie kupować :P

Ja tez jestem zainteresowany kupnem nowej ladowarki. Wacham sie pomiedzy NH LM5060 plus a MANITOU 741 120 LSU. Ktora z Was byla by lepsza do ciągania przyczep z belami tak na odcinek ok 20km w jedna strone? prosze o opinie ;) pozdrawiam

od ciągania przyczep to jest ciągnik. jak się ciągnie to mocno sprzęt się zużywa

nie ma różnicy która, lepsza ta co nie ma napędu hydrostatycznego i ma większy zapas mocy, Nh i manitou to dobre firmy

jest roznica bo np. jcb w wersji agro super, czy agro extra (nie pamietam dokladnie nazwy), ma przeniesienie napedu podobno w 100% mechaniczne na najwyzszym przelozeniu ;)
jest to bardzo rozbudowana, zatem ciekawa przekladnia powershift 6x4 ze sprzeglem hydrokinetycznym.

A to ciekawe... ale mowa była o manitou i new holland :P

brzozak2 chodzi Ci o system TORQUELOCK???

mam takie pytanie rozmyslam nad kupnem ładowarki new holland albo jcb do takich typowo rolniczych typu zaladowanie obornika na rozrzutnik wozenie bel i czasem ciaganie przyczep ktora z ladowarek byla by lepsza do takiej pracy????

Mam pytanie jaką ładowarke kupić do 55 tys?? I czy ładowarki Massey FErguson to dobry wybór??

a co chcesz nią robić i czy teleskop czy przegubówka?

Mam pytanie, czy ta ładowarka Claasa http://allegro.pl/item660911792.html jest warta swojej ceny? Może ma ktoś coś podobnego albo taką samą i zna jej zalety i wady, a może jednak polecilibyście coś innego do 60 tyś brutto.

trzeba by oglądnąć, potestować bo tak to wiesz no fajna z yostickiem nawet

Oczywiście że teleskop

no to taka podobną jak kolega wyżej dał linka no albo starsze JCB lub Manitou. to Ty musisz podjąć decyzje jaka byś chciał wszystko zależy jeszcze od tego co od niej oczekuj tzn jaka prace ma wykonywać itd

Ja tak samo szukam ładowarki teleskopowej do 65tyś. Mysle ze bardziej będę patrzył za jcb bo widziałem u nich możliwość podłączenia krokodyla i chytaka do bel. Tylko na co zwracać uwage co? Jakie jeszcze firmy sa dobre i nie ma problemów z dostępem do części. Jak w ogóle wygląda sprawa awaryjności ładowarek teleskopowych i jaki jest dostęp do czesci co? Pozdrawiam

do JCB są tanie części i jest dużo zamienników. Z forum budowlanym mam kilka kontaktów do sklepów z częściami i z mechanikami którzy jak są w stanie to pomogą tzn na tym forum.

Na co zwracać uwagę to tak:
Luzy na ramieniu i na skręcie kół i czy gdzieś nie popękane lub spawane ramię
silnik jak chodzi,
hydraulika jak chodzi czy po zagrzaniu oleju nie chodzi zbyt słabo,
to samo jazda jak hydrostat to czy nie traci mocy w kołach jak olej ciepły

A co myślicie o teleskopówkach CAT?? Bo jak narazie to niewidziałem zbyt wiele opinii o nich.

koledzy chce kupić ładowarke ale kasy starczy na używaną jak do 50 tyś. zł, ładowarka bedzie służyła do załadunku obornika z kurnika, do wrzucania zboża i zworzenia bel ok 1500 szt, a i zapomniałem do zdejmowania palet z komponentami do paszy (1500 kg), co byście mi polecili

cokolwiek w bardzo dobrym stanie technicznym i o parametrach umożliwiających pracę w Twoich warunkach ;)

no właśnie co kupić (nowa lub kilku letnia) chodzi mi konkretnie o JCB 531-70 lub 536-60 w wersji agri super ma ktoś takie tu na forum i jak wygląda sprawa awaryjności tych modeli?

Witam jestem nowy na forum
jestem zainteresowany kupnem ładowarki teleskopowej i mam pytanie do posiadaczy ładowarek teleskopowych z napędem hydrostatycznym czy ciągacie przyczepy tymi ładowarkami.
pytam się poniewasz jeden przectawiciel zapewnia mnie że da się ciągać przyczepy a z tego co słyszałem to jak się olej rozgrzeje to ładowarka potrzebuje bardzo dużo obrotów żeby ruszyć z miejsca powiedzie jak to jest?

a dlaczego chcesz koniecznie hydrostat?? moim zdaniem najlepszym zrodlem napedu jest naped w jcb wersji agro extra, masz juz 6 biegow, 3 tryby sterujace napedem w tym transport gdzie rozlaczany jest przedni naped, zwykla praca i prace ziemne. ogolnie jak sie kiedys interesowalem to nie znalazl nic lepszego.

nie chce hydrostatu tylko szukam ładowarki która ma 1,8m szerokości i te ładowarki mają napęd hydrostatyczny chce się tylko dowiedzieć czy można na hydrostacie ciągać przyczepy

aha to teraz wszystko rozumiem :)
przyczepe pociagna tylko nie wiadomo jak dlugo bedzie szczelny uklad

Dzieki ja słyszałem że jak olej sie rozgrzeje to nie idzie ciągać przyczepy

tzn wszystko zalezy jaka przyczepa, ja mysle o lacznej masie do 8 ton, wiecej to bedzie ciezko. najprosciej bedzie ci przetestowac

najlepiej zapytać rolnika który ma taką ładowarkę

mam ładowarkę na hydrostacie teraz to na rozgrzanym oleju czasem ciągałem ciężarowe o DMC 18 ton to szła ale z wysokich obrotów i bardzo wolno ruszała podejrzewam mała górka i by stanęła. i teraz to sobie powiedziałem że tylko na skrzyni ale hydrostat jest bardzo dokładny za to

dzięki pewnie zostanie mi ciągnik z ładowaczem podobno caterpillar th 255 ma szkrzynię muszę się dowiedzieć

JCB ma też skrzynię no ale jest szerokie 2,2m. Manitou też mają skrzynię ale te większe modele musisz popatrzeć w katalogach które są ze skrzynią

dawidg2 jaką ty masz ładowarkę chodzi mi o markę model i rok

Schaeff SKL851B z 1996 roku to zwykła przegubowa tu masz foto: Agrofoto.pl Forum -> Galeria -> Wyświetlanie obiektu -> Schaeff SKL851B

Dzięki dzisiaj przyjeżdża do mnie przedstawiciel manitou z jakimś dyrektorem
będą mi oferować mlt 523 turbo są przekonani że na hydrostacie można ciągać przyczepy

manitou ma jakiś właśnie inny ten hydrostat więc może akurat

może ma inny ten hydrostat a zresztą ty masz ładowarkę bardziej do obory niż na pole więc może akurat

Moja ogólnie to w tartaku pracuje i przy utwardzaniu placu u siebie. A czasem to pomagam wujowi na jego gospodarce.

U mnie byli ostatnio przedstawiciele Bobcata i Deutz Fahra. Mówili, że na hydrostacie mogę bez problemu ciągać przyczepy, a dealer Manitou mówił, że tylko na ich mechanicznej przekładni można ciągać przyczepy. Co o tym myślicie?

Każdy swoje chwali byle sprzedać taka prawda.

Ja mam tą na oku ŁADOWARKA TELESKOPOWA JCB 536/60 AGRI SUPER (774924986) - motoAllegro cena przystępna tylko ten hitch z tyłu ale można go wywalić i założyć normalny zaczep a linke wykorzystać do otwierania ;d

przectawiciele manitou ( mlt 523t) i weidemana (5625 cx80) mówią że da się ciągać przyczepy a bobcat powiedział że tylko 4 tony ( t2250)

ja moją ciągam przyczepy daje radę ale to są krótkie odcinki po placu. a po drodze chcesz ciągać te przyczepy i dużo?

łąki mam tak do 4km ale słomę to do 20km i tak od 10 do 15 ton

No to trochę a teren jaki górki czy raczej równy bo wiesz hamulce to tylko ładowarka by miała chyba że sobie weźmiesz ze sprężarką i hamulcami na przyczepy bo niektórzy producenci maszyn oferują to ale oczywiście za dopłatą

teren płaski dzisiaj był u mnie mechanik powiedział że na hydrostacie nie można ciągać przyczep

Hydrostat tak na dłuższą metę to dobry jest jak się dużo ładuje albo przeładowuje (praca na placu) bo jest bardzo precyzyjny chodzi o jazdę.

jaką polecasz ładowarkę do obory

weidemann 5625 cx80

manitou mlt 523t

bobcat t2250

caterpillar th255

wszystkie mają hydrostat

Catepillera bym odrzucił bo słyszałem niepochlebne opinie o teleskopach tej firmy. ja bym wzioł to manitou bo serwis dość rozwinięty trochę tych maszyn chodzi w Polsce. A JCB nie bierzesz pod uwagę? ale to Twój wybór nie chce potem być osądzany. a na testach co wyszło z Manitou?

JCB nie biorę pod uwagę bo te co mają 1,8m szerokości to ma bardzo przesunięty teleskop na prawą stronę więc za bardzo mi się nie podoba i cena nie za niska
manitou nie testowałem nawet w tedy co pisałem że mają do minie przyjechać to do dzisiaj ich nie było no i ten dealer to ja brałem u niego jelenia to bardzo źle traktuje klienta więc nie chce za bardzo mieć z nim do czynienia

A co to za dealer? Może weź z innego w okolicy lub dalszej okolicy.

@lesna13 znasz ceny tych ładowarek co wymieniłeś???

jakie masz ograniczenia względem wielkości ładowarek, bo wiedeman będzie z nich największy, a bobcat 2556 jest minimalnie większy od weidemana.

http://www.dieci.pl/szukaj.php

wFaresin Industries SpA - wozy paszowe, ładowarki teleskopowe.

Agrovector

jeszcze masz te trzy marki do wyboru...

ja mam Gianta 45KM silnik kubota całkiem sprawna maszyna potrafi naprawdę dużo zrobić mogła by być troche wieksza jednak jak na razie jest w sam raz..

weidemann 5625cx80 190tyś + vat

manitou mlt 523t 168tyś + vat

bobcat t2250 160tyś + vat t2556 jest troszeczkę większa i za szeroka

caterpillara nie znam

dieci nie nie znam wymiarów

faresin mają w sąsiednim gospodarstwie to mają nie za dobrą opinię

deutz fahr są za szerokie

a ten dealer to gravit agro pol z lublina a następny to odalony o jakieś 120-150km od mnie

dieci ma 1,8m szerokości i kosztuje ok 40 tyś E netto.

w Toruniu mają jakiegoś manitou z 2008 roku w lepszej cenie jak podałeś.a u mnie za weidemanna chcą 215 tyś zł netto.

jak do weidemann założysz taki opony jak w bobcacie 2556 (400/70R20) to szerokość będzie miał 195cm.

lesna13 w czym dak dokładniej zawinił gravit, bo mam brać u nich ładowarkę i chciałby usłyszeć o nich opinię.

u mnie w jeleniu to dwa razy ciekł uszczelmiacz i jak zgłośiłem im to trzy tygodnie czekałem na wymianę blacha wygieła mi się w rozrzutniku to przyjechali i zdjęcia robili do rozpatrywania czy to zrobić czy nie i nie tylko mnie tak załatwili słyszałem że innych rolników tesz tak załatwili a mechanicy to ruszją się jak mucha w smole

ja mam do was troszke inne pytanie. orientujecie sie moze jaki producent robi najtansze ladowarki teleskopowe?? chodzi o model 3 tony udzwigu i 7 metrow wysieg.

na allegro bobcat t3571 kosztuje 250tyś z vat

Swego czasu ten model Manitu był w przystępnej cenie, tylko nie wiem czy jeszcze jest w ofercie.
Ale sterowanie na 2 joysticki i jedną dźwignię zamiast jednego joysticka z dwoma suwakami do komfortowych chyba nie należy.
Agrofoto.pl Forum -> Galeria -> Wyświetlanie obiektu -> Manitou MT732

w 2008 jak ktoś trafił w niskie euro to zaoszczędził. Kurs Euro wtedy to był jak wiadomo o 1zł niższy niż najwyższy w tym roku. czyli te maszyny o których mowa w granicach 60tys Euro to ok 55 tys zł tańsze były. Teraz ostatnio to też już potaniały o jakieś 15 tys zł. Niestety wszystkie maszyny co kupujemy z zachodu to niestety cena zależna od kursu walut.

@brzozak2 a najtańsza to zapewne jakiś "chińczyk" będzie.

no tak tylko przydalby sie taki co ma jakiegos dilera i jakis serwis ;)
w sumie to na nic takiego sie nie natknalem na razie

;\"tanie mięso psi jedzą"
wg. mnie lepiej kupić dobrą używke niż nowego strupa..

@brzozak2 a musi być nowa?

na razie sie tylko ogladam i kontempluje. chodzi o to, ze ani ja ani ojciec nie bedziemy mieli mozliwosci jezdzenia ladowarka, a nie mam zamiaru wyganiac pana czesia z kabiny tylko dlatego, ze pali w niej szluga B)

jak zdazyliscie zauwazyc tata nie specjalnie gustuje w uzywkach, chociaz uwazam, ze to ciekawa alternatywa.

@brzozak2 masz podobne podejście jak większość osób zatrudniających ludzi jako operatorów. :) Ja osobiście uważam, że za 100-150 koła można już kupić bardzo sensowną ładowarkę, a nowa to wydatek dwukrotnie boleśniejszy dla kieszeni.

osobiscie mi sie najbardziej podoba jcb w wersji agri extra (taka byla jakies pol roku temu) pod wzgledem napedu to genialna ladowarka, 6 biegow, 3 tryby pracy (normalna, transport i "pchanie"), 40 km/h z rozlaczanym przednim napedem, dodatkowe funkcje hydrauliki, no cos pieknego, ale niestety jakby ktos tam wlazl z brudnymi recami to bym poutracal ;)

Mnie również one się podobają, ale cena jest zaporowa.

jaki środki chcesz przeznaczyć?

@brzozak2 na allegro jest 536-60 Agri Super 2007 rok za 128000netto. A w Xtra masz tylko dżojstik servo dodatkowo

nie chce przeznac zadnych srodkow na to, powtarzam, ze tylko sobie kontempluje - szukam najtanszego nowego rozwiazania. dzieki za podpowiedz wzgledem bobcata, nie wiedzialem, ze sa w tak korzystnych cenach

A musi być teleskopowa ?-bo blisko mnie w Birawicie stoi kupa jakichś chińskich (ale na pierwszy rzut oka całkiem nieźle wykonanych) ładowarek takich bardziej budowlanych ale ponoć w mocno konkurencyjnej cenie.

raczej tak bo musi ladowac wysokie samochody, przy czym byc zwinna w budynkach, wiec wymiary duzych przegubowych ladowarek odpadaja, male przegubowce tez ze wzgledu na wysokosc podnoszenia i udzwig/stabilnosc

U mnie też musi ładować wysokie auta tzn by ładowała jakbym kupił. Z moich wyliczeń nie wiem ile @brzozak2 byś robił mth ładowarką więc jak do 500 (w moim przypadku) to nowej się nie opłaca tylko taką właśnie roczną dwuletnią z małym przebiegiem. a jeśli by miała z 1000 mth robić to jak najbardziej nową. Bo przy 280tys zł netto w leasingu na 5 lat to rata niestety ok 5100 netto.

Witam,
Co sądzicie o ładowarce Manitou MLT 735 LSU 120?? Mam zamiar kupić taką i chciałbym poznać opinie użytkowników lub osób które spotkały się z tym sprzętem. Ładowarka będzie pracowała w gospodarstwie ukierunkowanym na hodowle bydła czyli ogólnie będzie używana do wszystkiego

7 metrów, 3,5 t udźwigu, 120KM silnik, skrzynia pewnie 40km/h sprzęt ciekawy ale drogi strasznie.

New Holland też ma nie kiepskie ładowarki one są na bazie Manitou

Czy ładowarka MANITOU MLT 735 - 100 LSU lub to samo tylko 120 czy dużo palą w lekkiej pracy i w spychaniu ziemi tzn katowaniu maszyny?

zależy od nogi operatora. Rozmawiałem z kolegą @hospodar on ma JCB 531-70 125KM silnik bo taką też chce kupić to pisał mi od 5L w lekkiej robocie (rozładunek nawozu) do tam 13-15L w spychaniu ziemi załadunku w grząskim

Co do JCB to posiadam 531-70 130KM 2009 fajna maszyna na szerokim ogómieniu spisuje się super , silna i szybka hydraulika. Mam wczesniejsze doświadczenie z tymi maszynami wczesniej maiłem też 531-70 ale niestety spłoneło a wszystko przes dośc czesto wybuchające turbiny w tych maszynach... Co do spalan to każde JCB pali sporo , ale za to są to z reguły maszyny niezawodne i silne.

Jaką masz wersje Agri Super? jak to cenowo stoi i gdzie kupywałeś? I co z tymi turbinami nie tak?

za wcześnie gasił


Jaką masz wersje Agri Super? jak to cenowo stoi i gdzie kupywałeś? I co z tymi turbinami nie tak?
Tak Agri super. No był to wydatek 265tys ale w tą cene wchodzi osprzet duża łyzka 800 poj. litrów a także szersze opony i takie tam...
Kupiona została w lokalnego dilera ,,Gama,,
A co tej turbiny to wybuchła podczas czyszczenia placu pod kiszonke no musze przyznać ,że mam cieżka noge ale ogólnie od czasu do czasu zdaż sie to w JCB zobacz na YOUTUBIE jest troche tych spalonych JCB. Jednakże nie zniechęciło mnie to do kupna kolejnego JCB aczkolwiek teraz troche bardziej dbam o pewnie sprawy i jest ok.

Teraz Euro dość ładnie spada więc ceny maszyn też spadają ciekawe do ilu spadnie jakby jeszcze o jakieś 10-20 gr to już ładnie by się oszczędziło.


Teraz Euro dość ładnie spada więc ceny maszyn też spadają ciekawe do ilu spadnie jakby jeszcze o jakieś 10-20 gr to już ładnie by się oszczędziło.

Ja też zastanawiam sie nad nowa w miare tania ładowarka. Ostatnio na Agroshow rozmawialem z dealerem wloskich ładowarek DIECI- firma Ditta Seria.
Sprzecik fajny, te same podzespoly co w innych ładowarkach. Najtansza juz mozna kupic za 155 tys. netto. Moj znajomy ostatnio zakupil model 2600 udzwig, 6 metrow wysuwu i bardzo sobie chwali...

U mnie w okolicy jedna spółka po byłym PGR kupili Dieci ale jakąś 9m. ale nic więcej nie wiem na jej temat.

Jeżeli chodzi o tanie to jest coś takiego ja Faresin u nas znani bardziej z wozów paszowych ale robią też duuużo ładowarek najmniejsza FH 6.25 (koła 18’’, dodatkowe wyjścia hydrauliczne na wysięgniku) to około 38100 euro netto udźwig 2,5 tony i 5,7 metra podnoszenia Ale to dość mały sprzęt choć w sumie na wszystko włoży a małe gabaryty więc wszędzie wjedzie bo długie na 4,3m. a szerokość i wysokość poniżej 2m. za dużo tego w Polsce jeszcze nie chodzi ale powoli przybywa
.

ja woze slome na pieczarki maja tam same mani 720 z tego co mi sie wydaje jedna tylko jcb jezdzi i tam nikt na nie nie narzeka chodza tam po 10 godzin dziennie przez caly tydzine nawet w niedziele ja sam woze tam slome od 5 lat i dalej wszyetko tam ladnie chodzi powiem tak jak sie dba to sie ma

Zastanawiamy się nad zakupem ładowarki do
usuwania pomiotu kurzego,
ładowania naczep ze zbożem (minimalny rozładunek 4 metry),
ładowania big bagów,
układania bel.

Maksymalna prędkość powinna przekraczać 15km/h.
Musi być teleskopowa i powinna być przegubowa, by być bardziej zwrotną od wysłużonego 3p. ;) jednak z kabiną nie może być wyższa niż 2,2 metra.
Maksymalna cena to około 50 tysięcy euro.

Ktoś z Was potrafi podać model mieszczący się w tych warunkach? ;)
Marka nie gra roli.

http://bh-ruda.pl/spec/3/3_pdf_1.pdf tu masz manitou ale ma 2,64 wysokości. i raczej mniejszej nie znajdziesz tego typu.

Nie da rady kolego przegubowego teleskopa kupić poniżej 2,2 metra wysokości albo takie małe faresinki jak pisałem powyżej albo weidemann albo manitou co byś nie patrzył to jak niskie to teleskop ale nie przegubowy...przegubowość połączona z teleskopem wyklucza mała wysokość niestety

Dobrze, więc proszę o podanie przykładowych modeli ładowarek o promieniu skrętu +/- 3,5 metra. Rozumiem, że większość ładowarek mających dwie osie skrętne powinno się w tym przedziale mieścić.

Mam od marca 2009 MANITOU 634 120LSU POWERSHIFT i jest spoko. Pali 4,2 - 4,4 na godzine pracy, przy robotach w gospodarstwie.

120 konny motor? niemożliwe że poniżej 5L chyba że przy naprawde lekkiej robocie.

Jak coś to dokładnie 123KM, a robota to załadunek 2 paszowozów i inne codzienne prace przy hodowli bydła. Do dziś mam na liczniku 789h, zaznaczam nie motogodzin jak ma miejsce w słabszych modelach Manitou tylko godzin zegarowych, które wolniej idą.
Średnią spalania wyliczyłem na podstawie tank do pełna w ORLENIE i jak pusty ponownie wizyta w ORLENIE. Napewno nie jest to ciężka robota jednak wskazówka obrotomierza rzadko mija 2000 rpm. Niedowiarków zapraszam do siebie na wizytę :)

A jaką ładowarkę mi proponujecie wybrać? Do wyboru mam JCB 531-70 Agri za 254 tyś PLN z osprzętem tj. łyżka, krokodyl, chwytak do bel i paleciak. Wyposażenie klima, hydrauliczne zaczepianie osprzętu, Manitou MLT 735 z JSM, takie samo wyposażenie i osprzęt za 252 tyś, Manitou MLT 731 z joystickiem LSU za 245 tyś, DF Agrovector 35.7 za 220 tyś i Merlo 34.7 Top za 219 tyś. Wszystkie ceny netto. Wszystkie mają takie samo wyposażenie i osprzęt. Ładowarka będzie używana do ładowania obornika bydlęcego, do zwożenia bel sianokiszonki, słomy i wiele innych zadań. Powiedzcie co wg was jest najlepsze. Pozdrawiam.

Ostatnio oglądałem fajne ładowarki AUSA w Złotnikach Kujawskim w firmie Bogart. Ceny zaczynają sie od 36tys Euro netto za najmniejsze wiec moze warto sie nad nimi zastanowic, a wiecej info znajdziesz na www.bogart.info.pl
pozdrawiam

Witam Panowie.
Podepnę się pod temat- zastanawiam się nad ładowarką, tylko że niestety używaną tak za ok 30k pln netto. Potrzebny sprzęt o udźwigu 1,5-2T, zwożenie słomy, ro i załadunek big bagów, palet z jakimś ładunkiem, załadunek np zboża na "wanienkę". Do wszystkiego poza ostatnim wystarczyłaby chyba ładowarka łamana w połowie, tylko że taki np kramer, atlas czy inny nie dałby chyba rady tak wysoko podnieść. (?) Bo chyba lepsza byłaby teleskopowa, ale w tej kasie ciężko raczej.
Czy zna ktoś firmę sanderson, sambron (teleskopy)?

No łamaną w pół nie załadujesz wanienki ja moją (w galerii zdjęcia) miałem ciężko 3 osiowe auto wywrotkę załadować na piaskowni.

Witam. Byłem dzisiaj u dellera deutz fahra i bardzo zaińteresowała mnie ich ładowarka. Ceny zaczynaja się od 150 tyś netto w góre. Miał ktoś styczność z taką ładowarką? jak sie sprawuje? :)

Ktoś mi może coś poradzić w kwestii tej ładowarki czy nie bardzo.

Do którego dealera masz najbliżej? Sam się zastanawiałem właśnie nad JCB i Manitou ale bardziej skłaniam się ku JCB bo do dealera mam tylko 6km i dużo jest też nieutoryzowanych mechaniorów i części zamiennych do JCB.

JCB obecnie cenowo bardzo dobrze wychodzi, nowa z gwarancją kupiona w Anglii, z pominięciem Interhandlera ok 25k taniej niż normalnie u dealera ;) tylko trzeba znaleźć taką firmę która sprowadza maszyny JCB.

znam kilka takich firm ale z innych województw ale nie przeszkadza to w niczym dowiozą.

Najbliżej mam do Lipki do DF 90 KM. Tylko za tą przemawia to że ja mam od nich ciągnik i będę brał teraz drugi. Do Starej Łubianki do JCB mam 40 KM. Do Merlo do Buku mam około 100 KM. Do manitou mam 150 KM do Agromixu. Więc pod tym względem wchodzi w rachube JCB lub Deutz Fahr.

@Jasiupila ale nie wiem nad czym się zastanawiasz, co trzy sprzęty jednej firmy to nie dwa ;) do tego targuj dobrą cenę to jeszcze moze na coś więcej starczy...

Zrobię mały OT ;) widzę po zdjęciu że jednak dealer siągnął CI tego Waidka kolego @pioter? Oby dobrze się spisywał hej

Witam jestem zainteresowany kupnem manitou mlt 627 (100 km) chciałbym się dowiedzieć ile pali taka ładowarka w transporcie i jak z awaryjnością tych maszyn proszę o odpowiedź

Od marca 2009 mam Manitou 634 120LSU POWER SHIFT , do dzis mam coś ponad 900h. Pali przy pracach w obejściu około 4,4 l/h. Tak mi wychodzi, co prawda staram się aby skazówka obrotomierza nie mijała 2000 obr. Jak decydowałem się na ładowarkę testowałem JCB, CATa i Manitou. JCB ma według mnie najlepszą skrzynie mechaniczną do prac ziemnych, no i mozna ciągnąć ciężkie ładunki z max prędkością, czego nie wolno w Manitou na power shift. Jednak JCB na próbie sporo mi spaliła, dodatkowo była droższa od Manitou o 10 tyś i serwis daleki około 160km. Cat jakoś nie przypadł mi do gustu bo skrzynia na hydrostacie wymusza jazdę na wyższych obrotach co przykała się na spalanie. ;)

dzięki za odpowiedź