ďťż
Mount Power czy hodowla bydła mięsnego jest opłacalna? Index ana pig Prawo jazdy ile ciągną
 

czy hodowla bydła mięsnego jest opłacalna?

mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
jak ktoś coś wie to prosze pisać, i prosze o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli :)



tez mi taki pomysl chodzi po glowie zeby hodowac tak bydlo. piszcie co wiecie na ten temat.
jakie technologie jakie pasze itp.

Ostatnio oglądałam w telewizji program o "bez obsługowej" hodowli bydła. :D Cały rok na pastwisku i tylko na zimę pod jakąś wiatę i siano do jedzenie. Było o rasie Limousine. To dość opłacalne, bo wołowina nie jest tania i sporo mięsa biorą od nas Niemcy. Rosną długo, ale niektóre rasy uzyskują bardzo duży przyrost masy mięśniowej w krótkim czasie i przy niewielkich nakładach finansowych. Jak bym miła warunki to bym się nie zastanawiał chyba długo, bo bardzo mi ta hodowla do gustu przypadła. :rolleyes:

Mnie i ojca też coraz bardziej interesuje hodowla byków łąk mam sporo 4ha tylko ja bym musiał stawić nową oborę bo tuczników nie będziemy likwidować i właśnie z tym mamy trochę wątpliwości żeby to się potem opłacało



a co takiemu bydlu dawac do jedzenia i w jakich ilosciach

Znajomy hoduje bydło to on kupuje jakieś pasze, robi kiszonkę dokładnych ilości nie znam ale będe musiał się jeszcze jego więcej dopytać

Witam mój kuzyn opasa byki lecz od swoich memek. daje im srut kiszonke z kuku i gorczycy szinokiszonke siano ziemniaki słomę jeczmienną i owsianą. ja na wiosne też chce kupić 5 cilaków i je opasać i na jesien znów z 5. niestety nie mam łąk. lecz będe im na poczatku dawał mlekozastępczy preparat i pasze. póżniej kiszonke z gorczycy młóto browarne słomę jęczmienną i owsianą wiosną i latem koniczynę i lucernę. myśle ze dobrze. co wy na to??

ile mozna uzyskac kiszonki z kukurydzy z jednego hektara i w jakich ilosciach zadawac ja opasa

i ile pola trzeba przeznaczyć na hodowle 10byków ?? na sianokiszonke, siano, zielonke, itp.
i jaka musi być conajmniej stodoła dla 10byków, ile m2?
Ja myśle żeby zrobić jakieś 10x6m i ile mi tam byków wejdzie?


i ile pola trzeba przeznaczyć na hodowle 10byków ?? na sianokiszonke, siano, zielonke, itp.
i jaka musi być conajmniej stodoła dla 10byków, ile m2?
Ja myśle żeby zrobić jakieś 10x6m i ile mi tam byków wejdzie?


http://www.agrofoto....0haa-t3415.html

http://www.rbprojekt.../pdf/WA-009.pdf
myśle o takiej oborze, tylko ile coś takiego moze kosztować (budowa z wyposażeniem : paśniki itp.)
tak na wasze oko?


Witam mój kuzyn opasa byki lecz od swoich memek. daje im srut kiszonke z kuku i gorczycy szinokiszonke siano ziemniaki słomę jeczmienną i owsianą. ja na wiosne też chce kupić 5 cilaków i je opasać i na jesien znów z 5. niestety nie mam łąk. lecz będe im na poczatku dawał mlekozastępczy preparat i pasze. póżniej kiszonke z gorczycy młóto browarne słomę jęczmienną i owsianą wiosną i latem koniczynę i lucernę. myśle ze dobrze. co wy na to??

Myślisz karmić cielaki bez podawania im siana ? :huh: Przecież cielak nie będzie rósł na mleku i paszach - siano jest konieczne.


http://www.rbprojekt.../pdf/WA-009.pdf
myśle o takiej oborze, tylko ile coś takiego moze kosztować (budowa z wyposażeniem : paśniki itp.)
tak na wasze oko?

wiecie ??

gosc1 ja niew mam łąk tylko samo orne więc siano musiałbym kupić

Wiem - napisałeś to, ale nie wspomniałeś o tym że będziesz kupował siano tylko ,,będę im na początku dawał mlekozastępczy preparat i pasze,, Więc wyjaśniłem ze siano musisz dawać koniecznie. Powodzenia w hodowli - zawsze jakąś kasę z tego weźmiesz. :)

gosc1 kolego powiedz mi jeszcze bo pewnie znasz sie troszke na opasach czy później jak odchowam cieleka tak powyzej 120kg musze też dawać siano do konca opasu czy kiszonka z żyta łubinu gorczycy słoma i młóto browarne i wytłoki wystarczą?

Moim zdaniem zawsze lepiej dać tam trochę siana, choćby 1 raz dziennie, ale jak nie będziesz miał to też się obejdzie (chodzi mi o ciele powyżej 120kg)... :rolleyes:

MarcinPykuS no tak powyżej 120kg bo tu kolega mi napisał że takie cielczki od 60-80kg to muszą dostawać siano oprócz mlekozastępczego preparatu i paszy. a jak kupię na wiosne takie 70kg cielaczki to zamiast siano mogę im dawać lucerne lub koniczyne czy siano to konieczność??

wiesz no jak niedostaną siana to mogą dostać biegunki z samych traw itp. ;)


wiesz no jak niedostaną siana to mogą dostać biegunki z samych traw itp. ;)

Właśnie są różne przypadki...ja bym tam wolał dać raz dziennie trochę suchego sianka, a ile masz zamiar kupić cieląt...?? :rolleyes:

Jak hodujesz bydło to nie masz łąk...?? :)

Dziennie się powinno chociaż jedną belkę siana dać taka hodowla bez siana na samych paszach czy kiszonce my dajemy krowom zawsze po dwie belki

właśnie moja sytuacja sie przedstawia naspetująco nie mam łąk same hektary orne i bym przeznaczył pewna częśc na zielonkę. a zamiast siana dobra byłaby słoma owsiana w której jest ususzona zielonka tak jak siano?? ja dopiero chce zacząc opasać byki i na wiosne chce kupić 5 cielaczków takich od 60-80kg ile. kamyk na ile sztuk jedna belke dajecie dziennie??

Dokładnie jak poprzednicy mówią siano trzeba dawać bo to sucha masa i zapobiega biegunką, ewentualnie może być słoma jara. My jak wyganiamy krowy na pastwisko w maju to koniecznie musimy dawać siano bo krowy ''laksują'' dalej jak widzą.

kamieniak to mówisz że takim cielaczkom jak dam mleko pasze i słomę jara to bedzie dobrze? obejdzie sie bez siana? a od jakiej wagi mogę dawać zielonkę?? od początku??

@Kamieniak ty kupujesz cielaki czy trzymasz swoje jeśli tak to po ile płacisz mniej więcej za byka??

ja mam ciekawe zdarzenie,bo krowa dostaje głownie siano teraz, dzisiaj patrze jak próbuje robić k*pe :D a tu z niej tak leci ze szok, normalnie jakby sikała, to jest dopiero zagadka co z nią jest...

podajcie linki do stron w ktorych mozna sie cos dowiedziec o przygotowywaniu i zadawaniu pasz dla bydla opasowego

Głównie trzymamy swoje cielaki, ale w sezonie 4-5 dokupujemy i podrzucamy je do starych bardziej mlecznych krów, aby zapobiegać zapaleniom, bo takie jedno ciele niewydoji mleka jak pujdą na młodą trawę. Dokupujemy co się trafi i płacimy od 300 do 600, zależnie jakie ciele i od kogo. Takie podrzucone ciele jest gorsze, ale puźniej się to wyrównuje i niekażda krowa chce przyjąć drugie ciele.

kamieniak kolego mógłbys odpowiedzieć takze mi na to moje wcześniejsze pytanie odnośnie siana i zielonki? pytanko jest troszke wyzej

Pewnie da rade tak, ale troche siana nie zaszkodzi, nawet jakbyś miał je kupić bo takie ciele dużo nie zje

ktoś mi może mniej więcej wycenić tą obore ?? :)
http://www.rbprojekt.../pdf/WA-009.pdf

koledzy a póżniej jak juz odchowam cielaka tak powyżej 120 kg to moge go karmic tym: słoma jara kiszonka z gorczycy i łubinu zielonka śrut z pszenżyta i owasa młótem browarnym i wytłokami?

Ciężko powiedzieć, pewnie tak, ale musisz sam to wypróbować. Ważne żeby pasza była zbilansowana i zawierała wszystkie składniki w odpowiednich ilościach.

fzięki kolego kamieniak za porady. na wiosne chce kupić kilka sztuk i zacząć opas. ja jestem z wielkopolski i nie wiem gdzie można kupić mieszance mięsne w dobrej cenie? orientujesz sie może?

co do oplacalnosci hodowali radze poczytac sobie pare tematow na temat hodowali opasow na forum ppr.pl/forum

Witam. Ja hoduję cielęta na duże opasy. Część mam swoich ale sporo kupuje. W tej chwili mam wszystkiego 70 sztuk i karmię ich głównie kiszonką z kuku śruta SANBUL i siano słoma jęczmienna i woda. Uważam jak się kupuje cielęta to trzeba ich trzymać do wagi przynajmniej 700 - 750 kg ponieważ cielęta są za drogie żeby sprzedawać byki po 500 kg. Ja też nie mam łąk i część trawy mam na gruntach ornych ale zastanawiam się nad wydzierżawieniem obory i łąk kawałek od emnie. Jest to obora po byłym PGR w przyzwoitym stanie przejazdówka na około 200 szt bydła zastanawiam się nad tym ponieważ jest to na uboczu i nie wiem czy by mi czegoś nie zaje***i łaki też nie były koszone z 15 lat i nie wiem w jakim są stanie. Po świętach zobaczę to będę myślał. Jeśli chodzi o opłacalność to na pewno jakaś jest i cena jest w miarę stabilna choć też spadła. Bardzo dobry jest wywar gorzelniany ze zbóż, ale kiszonka z kuku lub owsa czy trawy jest też spoko i byczki będą rosły. Powodzenia w hodowli. :D

to mówisz że się to opłaca, ale najlepiej jest mieć swoje byczki, tak? a jałówki mięsne po ile skupują w rzeźniach
i jaka rasa jest najlepsza, ale taka zeby nie trzeba było jej doić:)


to mówisz że się to opłaca, ale najlepiej jest mieć swoje byczki, tak? a jałówki mięsne po ile skupują w rzeźniach
i jaka rasa jest najlepsza, ale taka zeby nie trzeba było jej doić:)


Jałówek się nie doi... ;) ;)

A te mięsne krowy też się nie doi, cielaki same sobie piją mleko... :rolleyes: :rolleyes:


to mówisz że się to opłaca, ale najlepiej jest mieć swoje byczki, tak? a jałówki mięsne po ile skupują w rzeźniach
i jaka rasa jest najlepsza, ale taka zeby nie trzeba było jej doić:)

Ja polecam limousine . B) :)

ale czytałem że limusine ma problemy z cieleniem
a która jest taka bez problemowa rasa?


ale czytałem że limusine ma problemy z cieleniem
a która jest taka bez problemowa rasa?

To bardzo źle słyszałeś , limusine są bez problemowe w wycieleniach .

chyba coś pomyliłem, napewno pomyliłem :)
ale chyba na tą rase postawie, myśląć o trudnych cieleniach myślałem chyba o charloise(czy jakoś tak)

Co do problemów z cieleniem limousine???, jest to rasa która charakteryzuje się łatwymi porodami, u nas się z takim czymś nie spotkałem, cielaki które się u nas rodzą są małe. Zobacze jak będzie po tym naszym odynie.

a gdzie można kupic cielaki mięsne lub mieszańce?


a gdzie można kupic cielaki mięsne lub mieszańce?

U jakiegoś rolnika który hoduje bydło mięsne... :rolleyes: :rolleyes:

wiesz jak hoduje bydło mięsne to nie sprzeda bo będzie chciał dla siebie zostawić. myslalem o jakims targu lub czymś takim


a gdzie można kupic cielaki mięsne lub mieszańce?
U nas jest skup i przyjeżdżają hodowcy które im się podobają to kupują

a czy jałówki mięsne są w takiej samej cenie co byki na skupie?

Jałówki zawsze były tańsze, ale te mieszańce bo rasowe to już są droższe od byczków, dużo także zależy od właściciela

Problem z wycieleniem pojawia sie gdy zacieli się krowe rasą BBB sam tego doświadczyłem z 3 krów które były ta rasa zacielone żadna sie dobrze nie wycieliła jednej mało co nie straciliśmy :( Wszystko przez to ze sa bardzo duze cielaki.

Problemy są także jak się zatuczy jałówkę bądź krowę, wtedy nawet pokryta limousine może mieć problemy z wycieleniem.

podajcie jakies linki albo napiszczie w jakim wieku ile tej paszy podawac(ile kiszonki ile siana itp.) dla opasow. Moze ktos wie gdzie mozna to znalezc w internecie najlepiej w formie tabeli

dopisuje się do prośby peresA:))

no piszcie co wiecie

na ppr jest dość dużo informacji o bydle opasowym. tak jak pisałem ja na wiosne zaczne opasać będe kupował cielaki takie 60-90 kg i bede je opasał. na początek 5 sztuik kupię

Dużo inf. dotyczących żywienia bydła ( jest tego ponad 50 stron) znajduje się w książce HODOWLA I UŻYTKOWANIE BYDŁA Państwowego Wydawnictwa Rolniczego i Leśnego.

do ilu kg trzymac byki żeby sie opłacało dość dobrze je sprzedać ja mysle tak do 650-700kg ile dostajecie za kg mięsa?


do ilu kg trzymac byki żeby sie opłacało dość dobrze je sprzedać ja mysle tak do 650-700kg ile dostajecie za kg mięsa?

Można trzymać tak jak napisałeś, ale zależy jakie byczki będą, bo jak nie będziesz sobie z nimi mógł dać rady to trzeba sprzedać i takiego co ma 450-500kg :rolleyes: ...a ja ostatnio dostałem po 4.60... <_< <_<

własnie masz racje jak będzie zabardzo wyrywny to bedzie trzeba go oddać pod nóż hehe. a sprzedajesz do ubojni czy jakiemuś pośrednikowi. ja chce kupować małe cielaki ale nie wiem gdzie można je nabyć.


własnie masz racje jak będzie zabardzo wyrywny to bedzie trzeba go oddać pod nóż hehe. a sprzedajesz do ubojni czy jakiemuś pośrednikowi. ja chce kupować małe cielaki ale nie wiem gdzie można je nabyć.

Porozgląda się po swojej okolicy, popytaj rolników którzy prowadzą hodowlę krów, na pewno coś znajdziesz... :rolleyes:

Ja sprzedaje do ubojni, ostatnio sami przyjechali, bo oddawaliśmy też krowę i byczka, a byczek miał tylko 500kg ale nie można go było dłużej trzymać bo dorabiał w oborze, strach było... :mellow:

U nas tera byki dochodzą do 5zł ale ceny są różne od 4.50 do 4.70 najczęściej ;] Simentale chodzą po 5 zł ale nie na ubojnie ;]
tera krowa bardzo ładnego Simentala ocieliła ;]

od ile mięsiecy mozna podować cioelakowi kiszonkę? ile takie zwierze zje kiszonki siana przez rok?

ja bede musial teraz zasiac 1,80 ha kukurydzy i chcialbym sie spytac ile musze kupic cielakow na jesien zeby im to starczylo do przyszlego roku. a w przyszlym roku to juz zasieje wiecej

No to ja się teraz zapytam. Mam 10ha. 6,5 ornych i 3 z hakiem łąk. Zastanawiam się ile bym dał rady sztuk wyżywić z tego areału ?? 15-18 ?? Mówię o bydle mięsnym i o jałowiźnie i o bykach. I mniej więcej co musiał bym siać. :)

Ja kupuję byczki od 120kg, takie "wychudzone" i od tej wagi najlepiej zaczynać, bo już bez preparatów można chować. U nas handlarze jeżdżą na północ Polski i sprowadzają takie tańsze. A z 10ha to spokojnie można wyżywić ze 20 opasów. U mnie na dwudziestu kilku ha to kiedyś było 40. A zawsze można kupić jakieś wysłodki... ;)

a jakiej rasy najczęściej kupujecie byki?


Witam. Ja hoduję cielęta na duże opasy. Część mam swoich ale sporo kupuje. W tej chwili mam wszystkiego 70 sztuk i karmię ich głównie kiszonką z kuku śruta SANBUL i siano słoma jęczmienna i woda. Uważam jak się kupuje cielęta to trzeba ich trzymać do wagi przynajmniej 700 - 750 kg ponieważ cielęta są za drogie żeby sprzedawać byki po 500 kg. Ja też nie mam łąk i część trawy mam na gruntach ornych ale zastanawiam się nad wydzierżawieniem obory i łąk kawałek od emnie. Jest to obora po byłym PGR w przyzwoitym stanie przejazdówka na około 200 szt bydła zastanawiam się nad tym ponieważ jest to na uboczu i nie wiem czy by mi czegoś nie zaje***i łaki też nie były koszone z 15 lat i nie wiem w jakim są stanie. Po świętach zobaczę to będę myślał. Jeśli chodzi o opłacalność to na pewno jakaś jest i cena jest w miarę stabilna choć też spadła. Bardzo dobry jest wywar gorzelniany ze zbóż, ale kiszonka z kuku lub owsa czy trawy jest też spoko i byczki będą rosły. Powodzenia w hodowli. :D

widzę że jesteś doświadczonym hodowcą dlatego mam kilka pytań:
ile krów przypada na jednego buhaja?czy też może inseminujesz?
co robisz w przypadku agresywnych krów?eliminujesz ze stada?izolujesz?
co zrobić z jedyną hf-ką której nie toleruja inne mięsne,daje pieknę potomstwo ale szkoda mi jej bo zbiera niezłe cięgi?

w jakiej teraz cenie sa byczki takie 680-730kg?? a po ile trzeba zaplacic za takie 60-80kg??

kamieniak dajesz srute swojim bykom

jestem hodowcą bydła mięsnego od 22 lat i powiem wam wprost jeśli mace zamiar mięsne kupować to trzeba zaplacić za cielaka 1000zł jak nic inaczej to możecie sobie pomażyć jeśli ktoś niema matek jedyne co można kupic to HF ale te są raczej marne na opasy drugą stroną medalu jest to ze w Polsce typowo mięsnych ras niema to tylko tak mówią dla porównania kupilem jalówki z zagranicy i polskie ta sama rasa a różnica dzien a noc. Powiem wam wprast umnie byki jak idą na rzeż mają po 800 do 1000 kg wtedy ich wiek wynosi 1,5 roku aktualnie na rok oddaję 60 sztuk. miesne rasy muszą dostawc porząną karmę wysoko energetyczną której podstawa to sruty ale niekoniecznie te kupowane orginalne warto sonie tego typu coś samemu przygotowywać bo na sianie i wodzie to kozy można hodować a nie bydło miesne. zaleta bydła miesnego jest to ze niepotrzebują obór wystarczą wiaty. co do rasy liemusin to dobra rasa lecz są lepsze rasy o wyższym stopniu mięsności i lepszej jego jakości a to też ważne jeśli hodowla ma być opłacalna bo własnie wielu o tym zapomina i liczy się jedynie ilosć a nie jakość. ktoś tu z was pisze ze wywar gorzelniany jest dobry ja sie z tym niezgodze dobry może pod tym względem ze bydło niama pustych żolądków bo jakość skladnikowa i energetyczna jest raczej tego bardzo mała i natym byki nieurosną co do kukurydzy to sie zgodzę szczególnie w połączeniu z ziemniakami .

w mojej okolicy facet hoduje opasy. kupuje odsadki i trzyma do wagi ok 600-700kg . po kupnie dostają mleko (ma pare krów aby mieć mleko dla cielaków) potem wywar gorzelniany ze srutą ( głównie pszenica) i siano . a zima dostają kiszonke z kuku. może jego osiągi nie są najlepsze ale w 1,5 roku byki w takiej wadze to myśle że nie jest to zły wynik. a podsawe żywienia stanowi własnie wywar gorzelniany.

@AGRObumbla piszesz o jakości, a byki sprzedajesz na wagę żywą???

ile masz teraz wszystkich sztuk??

niedaleko mnie koleś trzyma 130sztuk opasów. Wszystko to jakies rasy mięsne :) Gadałem z jego pracownikiem ze wszytkie cielaki są przyworzone z zagranicy. :)

pioter moje bydlo niejest w Polsce ubijane nawet bym tutaj donas niedał w polsce do ubojni ja to wszystko mam pisane kontrakty na eksport i tu liczy je jskość im ta jast lapsza tym mi więcej płacą, co do ilości sztyk to na dzień dzisiejszy mam 180 sztuk z czego 30 to zostanie sprzedane na lipca ciągnoł bym na jeszcze większą ilość ale mam jeszcze te wstrętne świnie. co do cieląt to powiem wprost materiał odpowiedni ściągam z zagranicy bo bardziej opłaca się.

@AGRObumbla jakie cielaki kupujesz i po ile za granica?? JA na dzien dzisiejszy dostalbym lepsza cene od polskiej firmy,niz od firmy ktora zywe wywozi za granice i z ktora od dawna wspolpracuje.

czarnyyyy masz racje to wszystko zależy od firmy z którą sie wsółpracuje i każdy sobie wybiera gdzie odstawia sztuki ale mi sie opłaci na kontraktowanie niż odstawianie tego typu sztuk do złodzieji w mojej okolicy którzy oszukiją jak sie da
co cielaków to zależy rasa BBBx limusin po 350 euro a te pozostałe to po 250 euro różnie z tym jest.

No a to juz jest cena u Ciebie na miejscu,czy tam kupujesz po tyle?? I ile dostajesz za duze opasy?
I jak mozesz to wrzuc fotki tych Twoich cielat. A tak poza tym to garatuluje,bo niedawno pod ktoras z Twoich fotek wyszlo,ze masz ok 70 sztuk,a teraz 180. Szybko sie rozwijasz,ja tez bym tak chcial B)


jestem hodowcą bydła mięsnego od 22 lat i powiem wam wprost jeśli mace zamiar mięsne kupować to trzeba zaplacić za cielaka 1000zł jak nic inaczej to możecie sobie pomażyć jeśli ktoś niema matek jedyne co można kupic to HF ale te są raczej marne na opasy drugą stroną medalu jest to ze w Polsce typowo mięsnych ras niema to tylko tak mówią dla porównania kupilem jalówki z zagranicy i polskie ta sama rasa a różnica dzien a noc. Powiem wam wprast umnie byki jak idą na rzeż mają po 800 do 1000 kg wtedy ich wiek wynosi 1,5 roku aktualnie na rok oddaję 60 sztuk. miesne rasy muszą dostawc porząną karmę wysoko energetyczną której podstawa to sruty ale niekoniecznie te kupowane orginalne warto sonie tego typu coś samemu przygotowywać bo na sianie i wodzie to kozy można hodować a nie bydło miesne. zaleta bydła miesnego jest to ze niepotrzebują obór wystarczą wiaty. co do rasy liemusin to dobra rasa lecz są lepsze rasy o wyższym stopniu mięsności i lepszej jego jakości a to też ważne jeśli hodowla ma być opłacalna bo własnie wielu o tym zapomina i liczy się jedynie ilosć a nie jakość. ktoś tu z was pisze ze wywar gorzelniany jest dobry ja sie z tym niezgodze dobry może pod tym względem ze bydło niama pustych żolądków bo jakość skladnikowa i energetyczna jest raczej tego bardzo mała i natym byki nieurosną co do kukurydzy to sie zgodzę szczególnie w połączeniu z ziemniakami .

Kolego właśnie przymierzam sie do podobnej hodowli tyle że chciał bym sprzedawać około 100sztuk rocznie jak sądzisz ile potrzebuje hektarów kukurydzy sianokiszonki bo siano jak dla mnie nie jest zbyt dobra paszą po za tym myślałem o młócie jęcz mianym, co o tym sadzisz?? W tej chwili utrzymuje stado około 70sztuk na 12ha kukurydzy i 12 łąk do tego 5 pszenżyto, 3 jęczmieni po za tym obsiewam 20 ha pszenicy i to chciał bym pozostawić. Moje stado jest mieszane jest 30krów i to co sie urodzi czyli byki jałówki czasem jak sie krówka nie chce zacielić wtedy pokrywam mięsnym i takiego byczka chowam zauważyłem ze te byki dużo lepiej wyglądają od HF mimo że mniej pobierają paszy ni i oczywiście na WBC jest olbrzymia różnica. Tak po za tym to gdzie kupujesz te byczki i gdzie sprzedajesz masz jakom si możliwości negocjacji cen z ubojnia czy odstawiasz na zasadach ogólnych


a co takiemu bydlu dawac do jedzenia i w jakich ilosciach
1 byk 500 kilowy mniej więcej. rano kiszonka z pół japonki pasza jakieś 1 wiadro. 2 wiadra10l wody.
po łudniu siano woda tak samo lub mniej 1 wiadro wystarczy zależy czy ma 500 kilo czy 200 i buraki siekane
pod wieczór woda zielonka w lato a gdy nie ma to kiszonka pasza. Mówię ci byk dłuuuuuuuuuuuugo rośnie i kiedy nie wejdziesz do obory to on nieustannie coś mieli. :D . To jest tobre jak masz np 24 byki tak do 700-800 kilo to kaska co miesiąc jest :) Nie powiem ci ile byś wyszedł na byku na czysto ale powiem tak, kokosów nie ma a roboty dużo nie ważne czy masz 5 czy 25 robota taka sama. Ale tez nie dokładasz tak jak to piszą inni. coś trzeba robić :D


a gdzie można kupic cielaki mięsne lub mieszańce?
Musisz pytać u małych gospodarzy, lub jedź na najbliższy targ z prosiętami. Tylko musisz wcześnie wstać 4-5 rano :D


niedaleko mnie koleś trzyma 130sztuk opasów. Wszystko to jakies rasy mięsne :) Gadałem z jego pracownikiem ze wszytkie cielaki są przyworzone z zagranicy. :)

słyszałem o wywożeniu cielaków z polski. :o Ale o sprowadzaniu to nie :rolleyes:


Ja kupuję byczki od 120kg, takie \"wychudzone\" i od tej wagi najlepiej zaczynać, bo już bez preparatów można chować. U nas handlarze jeżdżą na północ Polski i sprowadzają takie tańsze. A z 10ha to spokojnie można wyżywić ze 20 opasów. U mnie na dwudziestu kilku ha to kiedyś było 40. A zawsze można kupić jakieś wysłodki... ;)
Ja chciałem się ciebie poradzić.Bo mam chlewnie na 200 sztuk tuczników nie mam macior, mniej więcej w ciągu roku przeposzczę te 200 tuczników. Mam 40ha i 2,5ha łąki powiedz mi ile bym musiał przeznaczyć pola na zagospodarowanie na byki, czyli ile zasiać kukurydzy i ile burakowi i oczywiście ile zbóż na nie przeznaczyć. I ile w obole mógł bym trzymać opasów z tej reszty pol i z tej 2.5 hektarowej łąki. B)

>>>polecam<<< jest tam sporo info.

A gdy kupie byczka po odrzuceniu. To jak długo musiał bym go karmić mlekiem?? <_<

Możesz i do sprzedażny :D Szybko wtedy rosną. Im dłużnej tym lepiej.

A lepiej jak są uwiązane czy luzem? Jak luzem to jak wywalacie obornik??? <_<

Już kiedyś tu pisałem o jałówce co przez rok trzymałem jo luzem. Potem były problemy żeby była grzeczna. Ja tam jestem zwolennikiem wiązania.

Jeśli luzem to trzeba je przepędzić w inne miejsce, wywalić obornik i wpędzić powrotem. Przynajmniej ja tak robię u siebie. Ale krowy mam uwiązane, łatwiej do dojenia i obora nie pozwala żeby były luzem.

To więcej roboty. Ale jak chodzą luzem to maja więcej ruchu i apetyt lepszy co nie. :D

Generalnie najmniej roboty jest na rusztach, ale przy głębokiej ściółce tez nie jest ze. A przynajmniej dużo dobrego obornika, a jak jest sprzęt to bez problemu można raz na te 2-3 miesiące poświecić trochę czasu.

@czarnyyyy, ty masz głeboką ściółkę?

A jak bym jakiś wyciąg zamatował???

Na głębokiej ściółce mam tylko 10 sztuk. Ogólnie fajna sprawa, tylko trzeba mieć dużo słomy.

A co ile usuwasz obornik??

Różnie, ale z reguły co 2-3 miesiące. Zależy jaka obsada, jakie duże sztuki i ile ściele.

A jak myślicie jak rase wybrac. Chcialbym chodowac byki od 800-1000kg. Jaka rasa tem by najbardziej odpowadała?? <_<

BBB polecam jeśli chcesz to takiej wagi trzymac.
albo cos z simentala lub scharoles,

My mamy 5 stanowisk na byki, od swoich krów albo kupujemy. Karmimy je śrutą, sianem, kiszonką z kukurydzy, gryką, łubinem, owsianą słomą. Sprzedajemy 2 lata po urodzeniu w wadze:900-1050 kg, na skupie płacą nam po 5-5,20. Opłaca się hodować byki, ale z samej hodowli by nie wyżył, dlatego i tuczniki trzymamy, bo za 1 byka około 5000 zł na 2 lata, a za 1 świnię około 500 zł na 5-6 miesięcy, a 10 świń to około 5000 przez 5-6 miesięcy, więc sami widzicie.

Odlicz jeszcze kolego cenę prosiąt, koncentrat i wodę, ta na pewno ci tyle nie zostanie. Ja z ojcem chowamy ponad 200 sztuk w jednym żucie, rocznie odstawiamy 2 takie żuty. I w tym roku wyszliśmy niecałe 80 000 na czysto z ponad 400 odstawionych tuczników. Zysk jest ale trzeba trzymać duuuuuuuuurzo sztuk. ;) No i cena musi być godna, a z tym niekiedy są problemy :( Na razie nie narzekamy :P Pozdro

@pawel74-to bardzo dużo Ci wyszło na czysto za te 400 tuczników, coś koło 200zł na jednej świni. Gdybyś zwiększył hodowle i oddawał ~1000 sztuk, to zysk na czysto wyniesie 200tys-coś mi tu nie pasuje, za dużo ;). A ty się chcesz jeszcze z opasami bawić :D .

Po jakiej cenie średnio sprzedawałeś?

W jakiej wadze?

Tuczniki masz od swoich macior, czy kupujesz?

Niemożliwe, żeby zostało 200 zl na czysto na świni. Ja mam znajomego co ma ponad 2000 tys świń. Wszystko w cyklu zamkniętym i wiadomo, że im większa produkcja tym większy zysk. To mówił, ze teraz na świni ma tak do 100 zł, ale to momentami tylko.


@pawel74-to bardzo dużo Ci wyszło na czysto za te 400 tuczników, coś koło 200zł na jednej świni. Gdybyś zwiększył hodowle i oddawał ~1000 sztuk, to zysk na czysto wyniesie 200tys-coś mi tu nie pasuje, za dużo ;). A ty się chcesz jeszcze z opasami bawić :D .

Po jakiej cenie średnio sprzedawałeś?

W jakiej wadze?

Tuczniki masz od swoich macior, czy kupujesz?

Srednia cena to 4.30 za kg. Odwoziłem tez po 4zł ale i zdarzyło sie kilka razy po 4.50-4.55
Prosiaki kupuje już 10 lat od tego samego gościa po 240 za parke.

Policzmy na 200 sztukach. 200 prosiąt po 120zł = 24000zł Pasze kupuje Sano na tydzień za 1000zł.
5miesięcy=20 tygodni X 1000zł =20000zł
woda i prąd 4000zł
Zboże mam swoje, ale tak mniej więcej to na wyrzywienie 200 sztuk wystarczy spokojnie 15ha nawóz i opryski ponad 10 000 i paliwko 5 000zł
A wiec.
1 tucznik 120kgX4.30=516 no liczmy te 510zł
510złX200sztuk=102000zł
Koncentrat 20000+prosięta 24000zł+ prąd woda 4000zł+wyprodukowanie zboża 15000 z tym niekiedy jest różnie=63000
Zysk 102000-63000=39000zł
Pamiętajmy że to jest zysk z 200 świń a nie ze 400.
39000zł:200sztuk=195zł na sztuce. Nie zawsze tak jest ale podaje średnio.
Robie taką kalkulacje zo roku, ale bardziej szczegółowó aby lepij wyliczyć wkład.
Narazie mi sie to opłaca, a interesuje sie chodowlą bydła ponieważ dużo zboż mi jeszcze zostaje a przy dzisiejszych cenach to lepiej je zostawić. A na byczkach też jakiś grosz wpadnie i jest co robić. :)

pawel74 ale od byka też trzeba odliczyć. A byk więcej kasy wchłonie.W tym roku wyszło nam za tuczniki 50000 tyś. za samą sprzedaż. Na tydzień kupujemy koncentratu za 100 zł, woda jest swoja, bo głebinowa na 60 metrów wykopana, zboża też nie kupuję. Świnie w cyklu zammkniętym Odstawiliśmy 104 sztuki. średnio za sztukę wzięliśmy 480 zł. Pasza 54*100zł= 5400
50000-5400=44600zł no i za prąd, produkcję zboża te 15000 to zostaje 30000zł to nie jest żle. Ale na szczęście na wiosnę ruszamy z budową obory, to produkcja wzrośnie 3x.

Tak wiem że przy bydle jest więcej pracy, ale ceny skupu mięsa są dosyć stabilne, nie to jak przy świniach.
Mamy wyremontowaną chlewnie na 200 sztuk i w ciągu roku hodujemy 2 cykle po 200, czyli rocznie odstawiamy 400sztuk.
Można by i więcej, ale nie próbuję, ojciec tak hodował i ja tez :P . Założyłem w chlewni wyciąg i paszociąg i efekty są. Kiedyś na usuwanie obornika poświęcaliśmy z ojcem 2h, a teraz sam w 20min usunę i w 15min na spokojnie pościele.

Błędy oraz literówki.
Użytkownik pawel74 edytował ten post 30 December 2008 - 18:00
Do tych kalkulacji,zeby bylo uczciwie to powinniscie policzyc zboze po tyle po ile moglibyscie je sprzedac. Bo tak to liczyc zysk z uprawy i z hodowli swin,a nie tylko ze swin.

Moim zdaniem hodowla bydła mięsnego jest opłacalna w swoim gospodarstwie odstawiamy różne buhaje mięsne i HF i nie ma co narzekać póki co warto hodować :).

Myślałem tak od 12 cielaczkach zacząć, potem 24, tak żeby rocznikowo jednego na miesiąc odwiózł.

A jak myślisz, ile można zarobić na 1 byku kupując cielaka za 800zł, opasać do wagi 800kg, chodzi mi o rasę BBB i sprzedać po 5 zł?? Wiadomo, że odciągną sporo. Jaki by był z tego zysk??

A kupisz za 800 zl BBB? Zysk zalezy od karmienia (tzn. czym karmisz) Ale mysle,ze jakbys kupil BBB za 800 zl to 1000 zl napewno zostanie. A sprzedac takiego trzeba na wybicie,bo duzo lepiej sie wyjdzie.


Do tych kalkulacji,zeby bylo uczciwie to powinniscie policzyc zboze po tyle po ile moglibyscie je sprzedac. Bo tak to liczyc zysk z uprawy i z hodowli swin,a nie tylko ze swin.
Oj kolego i tu się mylisz, bo po tyle co mogę sprzedać, czyli po tyle co mogę kupić prawda.
A ja zboże produkuje, a nie kupuje, czyli z twoich sugestii wychodzi, że jeśli rolnik wyprodukuje 4 tony pszenicy z 1 ha i sprzeda po przykładowo 500zł, to ma 2000zł i te 2000zł musi zainwestować w ponowne uprawienie gleby i zasianie, czyż tak. :huh: A wracając do świń, to po co by rolnik miał produkować zboże, jeśli by go drożej wyszło jak by sobie kupił od kogoś, no tak to kolego zrozumiałem.

Ile można zarobić trudno powiedzieć zawsze coś zostaje 800zł to za BBB może być tylko ile ten cielak ma dni tygodni,ja mam jednego stałego rolnika ok którego kupuje byczki on przywozi do mnie krowy do pokrycia a jak mówiłem różne byki na określone rasy się nie nastawiamy ale w przyszłości warto pomyśleć do 800kg byków nie chowamy to rzadkość głównie tak max do 750kg a czy opłacalne jest to już sam zrób sobie rozrachunek,daje im się śrutę z witaminami oraz buraki pastewne które dają bardzo duży plon :).

No po tyle co mozesz kupic. Jak ma te 2000 to odlicza naklad i wie ile mu zostalo z uprawy ziemi. A Ty to dodales do swin i wyszla super oplacalnosc. Sa takie lata,ze lepiej prawie zboze kupic niz produkowac.

Jak bym kupił za te 800zł i pasł go śruta, kiszonką, sianem i burakami. No za takiego byczka to ze 3500zł bym dostał, czyli musiał bym 2500 zainwestować w kukurydze, zboże i buraki?? No wiesz, nie chodzi o 1 byka bo przecież nie ma sensu dla 1 siać kukurydzy, tak dla 20 mniej więcej.

Jakbys dostal 3500,a 2500 zainwestowal w pasze to zostaje 1000. Teraz odejmij koszt cielaka i zostaje 200 zl. Wiec cos tu nie wyszlo. Ja przy moim sposobie karmienia mam wyliczone,ze jak kupie cielaka mieszanca za ok 700 zl i sprzedam go po ok 5,2 to mam 1000 na czysto dla siebie.

<_< Stary, mi potrzeba dla tych 200 tuczników no te 10ha, czyli 40 ton pszenicy, jeśli pszenica jest po 600zł = 24000zł, czyli od mojego zysku 40000-24000=16000zł na czysto. Coś nie tak...
16000 : 200 sztuk = 80zł zysk na 1 sztuce.
Tak??


Jakbys dostal 3500,a 2500 zainwestowal w pasze to zostaje 1000. Teraz odejmij koszt cielaka i zostaje 200 zl. Wiec cos tu nie wyszlo. Ja przy moim sposobie karmienia mam wyliczone,ze jak kupie cielaka mieszanca za ok 700 zl i sprzedam go po ok 5,2 to mam 1000 na czysto dla siebie.
A czym je żywisz??

Nie piszemy posta pod postem, używaj opcje edytuj.
Użytkownik MarcinPykuS edytował ten post 29 December 2008 - 21:39
Sruta zbozowa z koncentratem,sruta rzepakowa,kreda,wyslodki,siano,sianokiszonka i wywar ze sloma. Sianokiszonka niedlugo mi sie skonczy:/

No to masz dosyć bogaty jadłospis. :) A zboże kupujesz czy produkujesz?? I ile i jaki dajesz koncentrat??

Zboze swoje. Daje sanbulla i z neorolu. Po 2 worki z kazdego na tone.

Ile kosztuje taki worek?? Na ile Ci wystarczy tona?? Ile hodujesz byków?? Przepraszam, że tak dużo pytań zadaje, ale chciałbym jak najwięcej wiedzieć na ten temat, a widzę że pisze z doświadczonym hodowcą bydła. Więc muszę to wykorzystać. ;)
Użytkownik pawel74 edytował ten post 02 January 2009 - 12:48
Sanbull ok 35 zl, neorol 33 zl. Oba po 25 kg. Na tydzien ok 1,5 tony na 70 sztuk w calym przedzialem wiekowym.

A trzymasz je luzem?? Na głębokiej czy płytkiej ściółce??

Czesc luzem na glebokiej,czesc luzem na plytkiej a najwiecej na lancuchu na plytkiej.

Jak twoim zdaniem lepiej rosną, jak są przywiązane na łańcuchu, czy jak są luzem??

A tak w sumie to mniej więcej na miesiąc wychodzisz ponad 2000zł. Tylko z bydła się utrzymujesz??

Przyrosty porównywalne, tyle ze na luzie więcej zjedzą, ale za to lepiej umięśnione. Poza bydłem mamy jeszcze ziemie i sprzedajemy buraki, rzepak i pszenice.

Czyli według was hodowla mięsnego bydła jest opłacalna przy obsadzie 24 sztuki czyli 1 sztuka na miesiąc? Co myślicie o hodowli krów mięsnych i trzymaniu byczków na opasy tak około 24 krów? może wie ktoś jaki areał trzeba by było na to przeznaczyć? A tak odbiegając od tematu to co powiecie na hodowle koni zimnokrwistych? sprzedałem ogierka 500 kg za 3000zł do hodowli a na mięso tez bym dostał tak 6 zł za kg i co ciekawe mam 3000 za niecałe 8 miesięcy tyle ze muszę utrzyma kobyłe ;) jak jest z trzymaniem krowy mięsnej i później sprzedaży buhajka?

No jak tak wyszedłeś na tym ogierku to chyba lepiej konie byłoby hodować. Tylko chyba przy koniach więcej pracy jest?? A tematy opłacalności już wiele razy były opisane. Wystarczy poczytać ;)

Czy opłacało by się wybudować oborę na 50 opasów. I za ile lat taka inwestycja może się zwrócić?? <_<

Podobne pytanie padło na innym forum rolniczym ...

Te 50 opasów już masz czy dopiero zamierzasz nabyć?


Czy opłacało by się wybudować oborę na 50 opasów. I za ile lat taka inwestycja może się zwrócić?? <_<
Kolego masz doświadczenie w hodowli bydła?? Masz budynki w których mógł byś utrzymywać bydło?? Może zacznij powoli bo jak kupisz dzisiaj cielęta to pierwsze pieniądze będziesz miał za 2 lata.

no tak wiem ale czy warto iść waszym zdaniem w tę strone. Nie miałem jeszcze "styczności" z bydłem. Ale lubię te zwierzęta i prace przy nich. :) Na dzień dzisiejszy chowie tuczniki odstawiam 500 sztuk rocznie. Zostaje mi dużo zboża i je poprostu sprzedaje. Jak myślicie warto zainwestować??

PS Możliwe że gdzieś widziałeś ten temat i ja go założyłem ale nikt mi nie dał kąkretnej odpowiedzi. :angry:


Czyli według was hodowla mięsnego bydła jest opłacalna przy obsadzie 24 sztuki czyli 1 sztuka na miesiąc? Co myślicie o hodowli krów mięsnych i trzymaniu byczków na opasy tak około 24 krów? może wie ktoś jaki areał trzeba by było na to przeznaczyć? A tak odbiegając od tematu to co powiecie na hodowle koni zimnokrwistych? sprzedałem ogierka 500 kg za 3000zł do hodowli a na mięso tez bym dostał tak 6 zł za kg i co ciekawe mam 3000 za niecałe 8 miesięcy tyle ze muszę utrzyma kobyłe ;) jak jest z trzymaniem krowy mięsnej i później sprzedaży buhajka?

To nie jest taki zły interes. Tylko jak masz swoje krowy to warto dokupić cieląt. Do 1 krowy dać kilka cieląt.

Może orientujecie się, w jakiej cenie są byczki mieszańce, mięsne w wadze 50-80 kg.

Posta piszemy w tym pierwszym okienku i nie z włączonym Caps Lockiem :) !

Nie piszemy posta pod postem.

Użytkownik MarcinPykuS edytował ten post 01 January 2009 - 21:48
Ja wybudowałem tanią obore (wiate) na bydło i mam spore budynki po rodzicach. Powiem Ci że samo zboże to nie wszystko. Poza tym kupić cielęta to nie problem problemem jest dobrze je odkarmić i wychować. A to trwa. Ja z roku na rok zwiększam obsade i z roku na rok coraz ciężej. Pozatym praca z cielętami to nie łatwy kawałek chleba. Potrafią nauczyć pokory

No tak ale czuje że gdy nie sprubuje to mi nie da spokoju <_<
A jak wygląda taka wiata?? ile kosztowała by taka na 50 opasów??


Ja wybudowałem tanią obore (wiate) na bydło i mam spore budynki po rodzicach. Powiem Ci że samo zboże to nie wszystko. Poza tym kupić cielęta to nie problem problemem jest dobrze je odkarmić i wychować. A to trwa. Ja z roku na rok zwiększam obsade i z roku na rok coraz ciężej. Pozatym praca z cielętami to nie łatwy kawałek chleba. Potrafią nauczyć pokory
Co do zwiększania....
Dochodziliśmy już do ponad 40 sztuk ale "co za dużo to nie zdrowo" i 30 szt na stanie w zupełności wystarczy :)
Czasami cięzko pogodzić ilość z jakością ;)

A ile wychodzisz na czysto na 1 opasie?? I za ile kupiłeś cielaka??

Cielaki różnie od 600 nawet do 1000 zależy od wagi wieku itp...
Nigdy dokładnie nie liczyłem ile zostaje z jednej sztuki ale zakładam że minimum 700.
Ale od całości musiałbyś odjąć jeszcze jakieś niespodziewane wypadki(upadki) ,koszty usług(kiszonka),itp
Ja posiadam swoją sieczkarnię wiec koszty usług trochę maleją chociaż amortyzacja sprzętu też kosztuje.
Ale podoba mi sie Twoja "odwaga" - co tam 5,10 15 od razu z grubej rury 50! :)

Ja zaczynałem od 15 sztuk rocznie czyli miałem w granicach 30 sztuk. Pare lat temu też tak liczyłem jak Ty. Oczywiście Cie nie zrażam co do tego pomysłu DO ODWŻNYCH ŚWIAT NALEŻY!!!! obecnie posiadam 70 sztuk w różnym wieku w marcu dokupuje kolejne 20 a na czerwiec zejdzie ze stanu 22sztuki.
Kuzaj ma racje nie ryzykuj z taką ilościa kup 15 i odczekaj pare miesięcy i kup kolejne najlepiej tworzyć grupy wiekowe. Mnie a lepiej!! A co do wiaty ja myśle że do 100tyś sie zmieścisz. Zależy czy wolnostanowiskowa czy uwięziowa (koszty wyposażenia) oraz z jakich materiałów.

ja również uważam że należy opas bydła zwiększać stopniowo, zobaczysz jak to wygląda i zdecydujesz dopiero o dalszym zwiększaniu pogłowia


ja również uważam że należy opas bydła zwiększać stopniowo, zobaczysz jak to wygląda i zdecydujesz dopiero o dalszym zwiększaniu pogłowia

No tak ale przecież nie wybuduje obory dla 15 apasów, co będzie jak interes wypali będe musiał dobudowywać to troche bawienia. Lepiej było by postawić większą tylko jest ryzyko czy się interes zwróci, i po ilu latach.
Bo wydaje mi sie że kupowanie sprzętu i budowanie obory dla 10-15 opasów nie opłaciło by się. Jak myślicie??

a masz może jakieś stare wolne budynki?

No właśnie nie w tym roku kupiłem pług unia grudziądz i grubera i musiałem specialnie stawiać małą szopke. A jaką powierzchnie musiał bym stworzyć dla 30 opasów?? No albo nawet mniej.

Dla 30 opasów to gdzieś tak obora czy wiata o wymiarach 18x10m. (sam mam taka :D )

A jaki masz szeroki ganek?? Masz strop?? jaki zachowujesz odstęp pomiędzy bydłem??
Użytkownik pawel74 edytował ten post 02 January 2009 - 11:48
To jak nie masz zaplecza to dobrze sie zastanów i policz koszty. Chyba że dysponujesz taką gotówka. I nie masz w co jej zainwestować.

Ganek - 3m, stropu nie mam, a z odstępy to w jakim sensie?

Chodzi o szerokość stanowisk

Tak dokładnie o to mi chodzi. :) A strop chciałbym zrobić aby mieć gdzie magazynować siano i słomę ;)

Obora ze stropem jest bardzo droga w budowie. Wiem bo sam zanim budowałem swoją analizowałem wiele różnych rozwiązań.

Ale jest bardziej opłacalna chyba od bez stropowej, bo przy bez stropowej musisz wyłożyć dużo na ocieplenie dachu, a tu strop zalany i jak słomę na górę rzuci to bez ocieplania może być.

Tak ze stropem to będzie o wiele droższa, same konstrukcje metalowe, filary, a już nie wspomnę o betonie. :(
No ale cóż unia ma unia da. :D :D

PS . A ty Andrzej2110 to hodujesz coś.?? Bo dostrzegłem że dużo czasu spędzasz na tym forum.

Tak. Mam na dzień dzisiejszy 19 sztuk bydła :) i 5 świń <_<

I tylko z tego się utrzymujesz??


Chodzi o szerokość stanowisk

no to szerokosć to 1,2m albo 1,3m.

myśle że szerokość 1,2-1,25m powinna być dobra i większej nie potrzeba


I tylko z tego się utrzymujesz??
Nie. Tata pracuje od ponad 30 lat w tej samej firmie :) W sumie to każdy zna to firmę :D ale nie będę mówił jaka to jest ;p

Co do szerokości stanowisk to zajrzyj w minimalne wymogi :)

A po co ocieplać?? Robisz wolnostanowiskową i na głębokiej ściółce i jest gitara a koszty małe. Pamiętajcie że odrobienie poniesionych nakładów jest dość trudne.

Też uważam że lepiej zrobić wolnostanowiskową na głębokiej ściółce bez żadnego ocieplania i stropów, będzie szybciej i taniej

A dach z czego? Krokwie, deski i blacha?

Ja mam konstrukcje stalową pokrytą eurofalą. Jak chcesz cieplejszy dach można go pokryć płytą warstwową(obornicką) Jedynie co jest ważne zimą żeby bydło stało na suchym, czyli dużo słomy.

Z samej blachy dach nie może być, bo się dużo skrapla. A marian892 ma racje, ze ważne jest żeby było na suchym i przeciągów nie było.

Obora wolnostanowiskową dla opasów hmm... my tak mamy i powoli zastanawiamy sie czy nie przerobić na uwięziową.
Chyba że masz duużżo miejsca...
Tak na co dzień mniej roboty ale...
-byki obskakują się zamiast leżeć i jeść(może nie zawsze ale jak sie jakiś wariat trafi to nie odpoczywa)
-słomy tak ze trzy razy więcej idzie(ale to ma też plusy bo obornika to Ci nie zabraknie :) )
-obsługa "weterynaryjna" przy 500kg byku -spróbuj go złapać
-konieczność tworzenia grup wiekowych(mały między większymi nie ma szans)
-a na koniec spróbuj go załadować na auto jak tak ma z 700 kg
Cielęta tak do 200kg jak najbardziej luzem ale powyżej tej wagi to tak jak wyżej napisałem.

U mnie na luzie z tym obskakiwaniem nie jest tak zle. Mozna zrobic na rusztach to sloma niepotrzebna. Mozna zrobic specjalne drabiny paszowe i przy jedzeniu chwycic takiego byczka,co mu potrzebna obsluga wterynaryjna. Grupy wiekowe jak ktos ma wiecej sztuk to nie jest duzy problem. A zaladunek to trzeba zrobic korytarze specjalne i bardzo dobrze sie laduje. Poza tym z luzu chcetniej kupuja i lepiej placa.

@kuzaj63 ile masz tych byków???

przy większej ilości nie wyobrażam sobie systemu uwięziowego, a już tym bardziej budując nową oborę przeznaczoną tylko na opasy.

-to, że się obskakują to ich sprawa ;) coś od zycia też im się należy :D , więcej ruchu, mniej tłuszczu, lepsza klasa na WBC, większy zysk.
-słoma na pewno większe ilości, zawsze można ruszta zrobic...
-tworzenie grup wiekowych jak najbardziej potrzebne, najlepiej zeby różnica w jednej grupie nie była większa niż 2m-ce, wiecej sztuk w jednym wieku, większa ilośc do sprzedania na jeden rzut, możliwośc negocjacji lepszej ceny czy umowa kontraktacyjna.
-ostatnio 15sztuk ładowaliśmy dosłownie 35minut, wszystko luzem, na samochodzie nie są wiązane ale konieczne jest zrobieni poskromu...

poza tym od któregoś tam roku UE ma wymagac utrzymywania bydla luzem, więc lepiej zrobi to odrazu jak kiedyś tam znowu przerabiac...

Edit:widzę, że nie tylko ja tak myślę ;)

Kuzaj ma dużo racji. Umnie obskakiwanie to pewien problem. Ważne też żeby rogi były usunięte. Ładowanie na auto hmmm jak pare wejdzie to reszta idzie jak po sznurku. A prawdą jest że złapać pojedynczą sztuke to istne rodeo B) Mam byki na uwięzi i z 10 sztukami mam dwa razy więcej roboty jak z 50 na wolności. A duża ilość obornika przy wysokich cenach nawozów mineralnych jest wielkim plusem. Też myślałem nad przerobieniem na uwięź. Ale raczej tego nie zrobie.

łapanie byka na linkę mija się z celem, wiem to z doswiadczenia, poskrom musi byc, dobrze też jak są okólniki i mozna bydło dzielic na mniejsze grupy.

o rogach to chyba nie trzeba pisac, że muszą by usuwane... ;)

masz wypalarkę?

Lapanie to nie jest jeszcze takie zle,ale wyprowadzenie niektorych na lince z kojca to jest dopiero wyczyn. @pioter dodaj jak mozesz wiecej zdjec z Twojej obory.

A jak macie bezstropową obore to słome i siano trzymacie na dworze??

PS. Wolf19 kiedy pogadamy o chodowli bydła na GG ??

@czarnyyyy przyjedź to zobaczysz ;)

U mnie nigdy na lince nie wyciągamy byka, zawsze się przegania, bezpieczniej i szybciej.

Mam kolbę do wypalania rogów już kilka lat.


łapanie byka na linkę mija się z celem, wiem to z doswiadczenia, poskrom musi byc, dobrze też jak są okólniki i mozna bydło dzielic na mniejsze grupy.

o rogach to chyba nie trzeba pisac, że muszą by usuwane... ;)

wow :huh: ;) normalnie jak na dzikim zachodzie :rolleyes: niedaleko mnie koles tez trzyma opasy i podobno tez je łapie na linke ;)
osobiscie bym tak nie zrobił :rolleyes:


A jak macie bezstropową obore to słome i siano trzymacie na dworze??

PS. Wolf19 kiedy pogadamy o chodowli bydła na GG ??


Ja trzymam siano w stodole, a słome pod chmurką :D

A pogadać zawsze można. Napisz, bo ja raczej sobie Twojego numeru nie wymyśle.

Akurat może za 2-3 lata będe musiał zmienić system utrzymania byków, jak się trochę stado powiększy, i tu jest moje pytanie, jak utrzymuje cielaki z krowami na pastwisku, to chyba nie mam zabardzo opcji pozbawienia byczków rogów poprzez wypalenie ich. A utrzymanie byków z rogami na głębokiej ściółce to raczej porażka, sam wiem bo np: między bykami z rogami stoi bezrożny, i on bardzo utrudnia wypychanie gnoju bo się boi iść pod koryto z wiadomych względów, a znowu z tyłu muszę ja uważać bo włazi pod koła. Co byście poradzili mi na przyszłość???? Pozdrawiam.

Na rynku są dostępne wypalarki przenośnie. Pozostaje tego byczka złapać na pastwisku o ile krowa pozwoli. Może jakiś przepęd i poskrom i wtedy oddzielić go na chwile??

Byków było już ponad 40 razem z cielętami ale zeszliśmy do 32 i tak już chyba pozostanie(brak miejsca) :mellow:
No chyba że któraś inny kierunek zniknie z gospodarstwa ;) (ok120 szt owiec lub 70 szt trzody)

A wypowiedzcie się według was co jest bardziej opłacalne przy opasie do ok 700 kg- zakup małych cieląt po ok 700 zl, czy może takich 300 kg średnio po 5,5 za kg?

Jeśli te 300 kg ma maksymalnie do 1 roku to może być.


A wypowiedzcie się według was co jest bardziej opłacalne przy opasie od ok 700 kg- zakup małych cieląt po ok 700 zl, czy może takich 300 kg średnio po 5,5 za kg?

chyba DO około 700kg?

Tak tam miało być do około.

Nie wiem czy kupiłbys takie 300kg po 5,50 moze jakies hf-y. Pozdro

@SAMIK a uwas takie 300 kg to po ile sa?

Ja mam takie pytanie głównie do osób prowadzących hodowlę bydła-dokładnie hodowlę byków :) :rolleyes: .

Jesteście zadowoleni z tej hodowli ? Czy gdyby była możliwość, to zamienilibyście ją na jakąś inną ;) ?

Sorki, że pytania trochę takie jakieś dziwne :P ;) .

Ja bym nie zamienił, ale to głownie dlatego ze sam nie wiem czemu, ale lubię te zwierzęta. Nawet jak były po 3 zl to hodowaliśmy. To takie jakby hobby ^_^


Ja mam takie pytanie głównie do osób prowadzących hodowlę bydła-dokładnie hodowlę byków :) :rolleyes: .

Jesteście zadowoleni z tej hodowli ? Czy gdyby była możliwość, to zamienilibyście ją na jakąś inną ;) ?

Sorki, że pytania trochę takie jakieś dziwne :P ;) .

Ja z byków nie zrezygnuje to prawda potrzebują one żeru ale nie wiem sam dlaczego przy nich zostanę.


@SAMIK a uwas takie 300 kg to po ile sa?

Dwa tygodnie temu sprzedałem Simentalery średnio 330 kg po 7,50

Z hodowli bydła nie zamierzam rezygnować bo to lubię i nie wyobrażam sobie prowadzenia innej hodowli. POZDRO :D

To małe te byczki ale cena to coś mi się zdaje za wysoką :)

W stosunku do roku 2008 gdzie cena wahała się od 6,50-6,80 teraz cena jest wysoka, ale zwykła cena za te odsadki to 7,20 przy małych dostawach po parę sztuk, ja sprzedałem większa partie wraz z ojcem skupujemy dla tej firmy cielęta i byki i zawsze do nich odsadki sprzedajemy dlatego mogliśmy negocjować cenę. A co powiesz na cenę za byki w wadze 450 kg po 7,20. POZDRO :o


Dwa tygodnie temu sprzedałem Simentalery średnio 330 kg po 7,50

Z hodowli bydła nie zamierzam rezygnować bo to lubię i nie wyobrażam sobie prowadzenia innej hodowli. POZDRO :D


Gdzie sprzedać byka około 300 kg żeby tako cenę dostać i czy musi być "rasowy"??

Ma mam takiego ponad 600 kg na sprzedanie. Da się wyrwać gdzieś po 6 zł??

Jeśli nie masz w swojej okolicy odbiorcy na 300 kg bydło to trudno Ci będzie sprzedać pojedyncze sztuki. Mogą być krzyżówki, ale jak kupują to tylko najlepsze sztuki gorsze zostawiają, a przy rasowym to biorą wszystko tak jest u mnie i oczywiście większe partie 25-30 sztuk. My płacimy za byki 5,60 zl ale muszą mieć 550 kg netto. Może się coś zmieni z cenami w przyszłym tygodniu jeśli złotówka będzie dalej słabnąc.


A co powiesz na cenę za byki w wadze 450 kg po 7,20. POZDRO :o
takie do 500kg tez po 7,20zł? ja tez chce tyle dostawac za byczki :rolleyes:

Ja ostatnio sprzedałem bbb po 5.60zł a HF poszły po 5.40 . Mój odbiorca bez problemu weźmie takie byki po 300 kg i też przyzwoicie za nie płaci ; )

przyzwoicie tzn. ile? :D

Ostatnio gadałem z handlarzem i mówił, że ktoś sprzedawał 300kg byczka LM to dostał 3500zł. Ale nie wiem kto go kupił i gdzie dokładnie. Kurde jakbym dostał kiedy 50tys za młodego rolnika to od razu z 15 jałówek bym kupił, bo jednak cena wołowiny jest najbardziej stabilna...

To ten byczek musiał być z papierami hodowlanymi skoro poszedł za ponad 11zł/kg :rolleyes: a orientujesz się w jakiej cenie można kupić zacielone LM? ;)

Nie wiem... Pewnie od 3500zł w górę. A jak uważacie- opłaca się prowadzić księgi hodowlane???

Pewnie się opłaca bo wtedy można drożej sprzedać cielaki, chociaż zachodu przy tym trochę jest, ale z drugiej strony jak nie będzie chętnych na kupno materiału hodowlanego to trzeba na mięso puścić a w tedy to już się ie opłaca. Wszytko zależy od zapotrzebowania na bydło hodowlane bo na mięso to zawsze będzie zbyt

Jeśli chodzi o byczka za 3500 zl to napewno musial byc z papierami czysto rasowy, ja ostatnio dzwonilem do pewnego gościa z ogłoszen w Top Agra za cielętami na wstawki to miał jałówki LM 300 kg za 3000 zl czysto rasowe. :D

Pewnie papiery miał... A jest obecnie jakaś różnica cenowa między limousine a charolaise???


Ja mam takie pytanie głównie do osób prowadzących hodowlę bydła-dokładnie hodowlę byków :) :rolleyes: .

Jesteście zadowoleni z tej hodowli ? Czy gdyby była możliwość, to zamienilibyście ją na jakąś inną ;) ?

Sorki, że pytania trochę takie jakieś dziwne :P ;) .


Hoduję byki już bardzo długo, zaczynałem gdzie za mieszańca 50% LM dawano 2,3 za kilo. W tej chwili za mieszańca 50% LM dostaną netto 5,6 a za bbb może 6 zł. Na pewno będę robił to dalej.

Ile rocznie sprzedajesz byków ;) ?

Masz swoje krowy, czy może kupujesz cielęta ?


Hoduję byki już bardzo długo, zaczynałem gdzie za mieszańca 50% LM dawano 2,3 za kilo.
Była kiedyś taka cena??? :o

Panowie a czy opłacało by się zacząć trzymać byki na 7.5ha ornego IV klasa ziemi i dowolnej ilości łąk które mogę dostać w dzierżawę bez większych problemów. Gospodarstwo w produkcji trzody chlewnej wiec nie posiadam sprzętu do zielonki ale kosiarka, zgrabiarka czy przegrabiarka to chyba nie drogi sprzęt(mowie o używkach) a reszta to wynajem usług. Pomieszczenia pewnie by się znalazły na jakieś 20szt. Na teraz a później może coś więcej. A i kiedyś gadałem z gosiciem co daje byki za darmo ja je chowam i sprzedaje mu a on mi płaci to co zarobiłem na czysto. Byczki to mieszance mięsnych. Wszystko oczywiście podpisane umowa. Czy spotkaliście się z takimi interesami?? Czy jest to opłacalne?? Czy lepiej samemu kupić i sprzedać gdzie chce?? Czy warto wchodzić w byki skoro tyle podobno osób w to wchodzi?? Jak długo się utrzyma taka cena?? 5-6 lat czy może 2 ??

Tak niech wszyscy przejdą ze świń na opasy to i cena spadnie bo towaru będzie dużo a świnie będą drogie to co wtedy?? Kolejny raz przejdziesz na świnie?? Po raz kolejny będziesz przerabiał oborę?? Jak teraz kupisz cielaki i sprzedasz za ok 2 lata to moim zdaniem byki będą najwyżej po 4 zł. Ale oby to się nie sprawdził ;)

przemo kolego powiem Ci że raczej Twoja przepowiednia odnośnie ceny za opasy się nie sprawdzi mój kuzyn hoduje opasy odkąd pamiętam a mam 24 lata i ma 30 ha ziemi i odstawia 60 opasów rocznie i jakoś mu sie powodzi. powiem Wam ze ja tez przechodze z swinek na byczki ale ja nie mam sie co porównywac do kuzyna mojego. ja poprostu hodowlę swoja trzymam aby dorobic do wyplaty państwowej bo mam pracę państwową, a jak jest kilka ha ziemi to zawsze jakas pasza dla byczków bedzie a to lucerna i to kiszonka zawsze cos z jak 30 tys rocznie więcej bedzie pieniażków w budzecie domowym to lepiej he i to jest moje zdanie.

@qba333-ile tych łąk możesz wziąć? Może da się dobrać też pole orne? Ile sprzedajesz świń rocznie ?

Ja na twoim miejscu zostałbym przy świniach, ale dodatkowo trzymał byki. Możesz zaadaptować stodołę i tam trzymać, zrobić kojce itd. Zyski z byków będziesz miał dopiero po 18 miesiącach (oczywiście zależy jakiego kupisz i jakiego sprzedasz ;) ), a przy świniach w tym czasie oddasz już 2-3 rzuty. Sam tak będę chciał na początku mojego gospodarzenia robić, sprzedawać około 100 świń rocznie i byki (jaką ilość nie wiem, wszystko zależy od ilości ziemi, jaką wydzierżawię).

Co do tego, ile musisz wydać na maszyny-kosiarka rotacyjna (1,65 lub 1,85m) np. taka, przetrząsarko-zgrabiarka np. taka, lub już jakiś lepszy sprzęt np. 1 i 2, jeżeli masz pieniądze, to bierz coś zachodniego ;) . Jeszcze jakaś przyczepa samozbierająca (z nożami) do robienia sianokiszonki np. taka, sieczkarnia do kukurydzy np. taka i jeszcze żebyś miał mniej pracy fizycznej, przydałby się wycinak np. taki.

Jakie usługi miałeś na myśli mówiąc: "... a reszta to wynajem usług" ;) ?

W PZU można dobrowolnie (bez dotacji państwa) ubezpieczyć zwierzęta od padnięcia w wyniku choroby, wypadku lub zdarzeń losowych takich jak ogień, piorun itd oraz od uboju z konieczności z powodu choroby, wypadku czy zdarzeń losowych.

Mam pytanie czy ktoś z WAS ubezpieczył/ał w ten sposób zwierzęta i czy udało mu się uzyskać odszkodowanie?

Chodzi o to ze te opasy nie były by jedynym źródłem utrzymania. To tylkie takie jakby zabicie wolnego czasu:D A świnek jest tyle ze się spasa wszystkie zboże co roku. Ornego raczej się nie da dobrać a wiec bym musiał dokupować pasze co mi się nie widzi. A dla byków to znowu chyba tyle zboża nie potrzeba. A łąk to naprawdę mogę wziąć ile chce. 3, 5 10 czy 15 ha nie było by problemem.

Ile masz pieniędzy na maszyny? Ile możesz/chcesz trzymać byków? Po ile kupowałbyś małe byczki (w jakim wieku)?

Według mnie zasiej 4ha kukurydzy na kiszonkę, a resztę obsiej zbożem. Ilość łąk zależy od tego, ile masz pieniędzy na maszyny, no i od ilości byków, jaką chcesz trzymać ;) . Jakie są te łąki?

Cześć wszystkim hodowcom bydła. Mam pytanie, mam stajnie po koniach i taką w miarę dużą kople, z koni ciężko się utrzymać jeszcze trzeba dokładać do interesu. Mam więc pomysł aby przerzucić się na byczki, do tego mam ponad 1,5 ha pola narazie na nich jest sama trawa, chciałbym się dowiedzieć czy warto takie coś zacząć hodować i żeby coś z tego mieć to ile bym musiał tych byczków zakupić i do jakiej wagi je hodować? I jakby ktoś mógł mi doradzić co warto zasiać na tym polu żeby mieć z tego też trochę kasy, myślałem nad ziemniakami i troszkę ogórków, no i coś z tej ziemi musiało by zostać z trawką żeby mieć też czym te byczki karmić. Prosiłbym o fachową odpowiedź.

To ile w ogóle masz tej ziemi?

No mam 1,5ha i nie wiem na co to przeznaczyć

Mając 1,5ha opłaca się zaczynać??? A możesz jakieś łąki wydzierżawić ??

Najlepiej pod rekreację :D

Najpierw chce zrobić coś z tego 1,5 ha nie chce odrazu brać ziemi pod dzierżawę bo to jest rzucanie się na głęboką wodę i można się utopić. A co na 1,5 ha się nie opłaca.
Jak wiesz to gadaj

No na 1,5ha to raczej kariery z bykami to ty nie zrobisz

Nie to daj jakiś lepszy pomysł?
Widzę ze coś tam wiesz:D
proszę o pomoc

Przy takiej powierzchni to zapomnij o hodowli. Zamij się uprawo warzywek albo polem namiotowe jeśli jet to nad jakoś rzeko lub lasem.

Dobra to co byś proponował z tych warzywek??????

Zażyłeś już temat o tym co uprawiać wiec tam ciągnij temat. To jest temat o opłacalności hodowli.

dobra nara

Kolego nie słuchaj tych panów ziemia to w tej chwili deficyt. Jeżeli masz kawałek obory troszeczkę kapitału to stawiaj opas a pasze jak kupisz to może się okazać że jest tańsza niż ta wyprodukowana w własnym gospodarstwie.

Ale bo zawsze musi być ale nie myśl że za to utrzymasz rodzinę. To może byc tylko dodatek mało czasu pochłania praca przy zwierzętach tak więc można pracować i jakomsi kasę za byki brać

Ja bym przy takiej powierzchni nie myślał o hodowli. Kupować pasze i chować to nie est dobry interes. Dobra paszy tanio nie kupisz. Ja prasuje usługowo i prasowałem siano które facet kupił. Na posłanie pod krowy to się nadawało ale żeby dać to jeść?? hmmm niezbyt...

http://www.allegro.p..._zaladunek.html

swoja jest droższa....

Co z tego że droższa ale chociaż wiadomo jak z jakością własnych pasz a takie kupne to niezbyt wiadomo z jakiego to materiału

Coś za tanio.. Poza tym trzeba doliczyć transport bo nie zawsze tanio kupisz u sąsiada. Ja widziałem siano za darmo. problem w tym ze 500km od domu.

Znajomy kupował w tamtym roku od jednego i bela była ładna dopóki nie otworzył jej. Okazała się spleśniała i cała poszła na gnój. Dobrze ze to dobrzy znajomi to kasę mu facet oddał.

Jakie 500km..... ostatnio kolega kupił po 30zł za bele od nas było to około 150km w jedną stronę z transportem 40 bel wyszło go 2tyś zł czyli 50 zł jedna bela za 50zł. Jak bym mógł kupować sianokiszonkę to bym trawy zaorał......

A ja nie bo jak mam swoje to wiem co mam i nie muszę nigdzie szukać niewiadomą czego.

Kup ciemie sprzęt do jej obrabiania to nie bardziej będzie się opłacać kupić gotowe???

Ja w tamtym roku kupiłem prasę która na moich 50ha w tym około 16 łąk reszta zbożna będzie spłacać się około 10 lat a gdzie amortyzacja sprzętu ciągnika itp.... nie wspomnę o opłacalności kupna ziemi....

10 lat?? Moja prasa zwróciła się w 2 lata nie licząc swojego.

Na twoich terenach można zarobić usługowo ja nawet nie mam czasu na usługi, nie powiem bo w tym roku zrobiłem 60 godzin ale żadne kokosy

Ja właśnie tak około 60 -70 h łapie. Teraz nie bawię się w zliczanie ile h w roku usługowo robiłem.


Jakie 500km..... ostatnio kolega kupił po 30zł za bele od nas było to około 150km w jedną stronę z transportem 40 bel wyszło go 2tyś zł czyli 50 zł jedna bela za 50zł. Jak bym mógł kupować sianokiszonkę to bym trawy zaorał......
Gość któremu owijałem sprzedał po 100zł/szt.(bel 120x120) Kiszonka ze ściernianki robiona na początku listopada taka mokra że mój c-330m nie mógł zwalić bela z owijarki bez pomocy dwóch ludzi, ten co kupował nie chciał nawet rozcinać wziął jak leci zapłacił i podziękował.

U mnie po 80 sprzedawali. Jeden wyskoczył 120 to go wyśmieli :D

Czy tu nie robi się OT??

Moje gratulacje dla tego człowieka widać odrazu że szanuje pieniądze....

Podobno ma 90szt bydła, nie wiem dlaczego to kupił.

Ostro.... jak widać ilości krów nie zawsze idzie w parze z rozumem...bez obrazy;)

U nas jest po około 90 zł szt 120x120 ale super jakość

90 czy 80 to i tak drożyzna u nas idzie dostać nawet po 50 -60 większych cen u nas nie spotkałem

U nas właśnie nie widziałem taniej niż 80zl/szt jak by były taniej to bym z chęcią kupił uwierz mi...

Z jakich okolic wlkp jesteś ?? Nie wiem czy wiesz gdzie jest jutrosin bo tam kolo sprzedawał po 60 zł i jeszcze niedaleko mnie w wiosce tez takie ceny chodziły

No tylko ze z jutrosinskich łąk nie chce już raz mailem to nie jady ale to maiłem siano a ja z okolic Krotoszyna jestem a sianokiszonkę kupuje z Baszkowa :)

Kupujesz z tej spółdzielni po byłym PGR ? Czy od prywatnego rolnika jeśli możesz to odezwij się do mnie na GG ;)

Od wuja :) a ze spółdzielni słyszałem ze tez maja niezłą kiszonkę z trawy oraz z kukurydzy:)

A ja mam pytanie odnośnie tego ile musiałbym mieć mamek ras mięsnych abym miał zysk ponieważ chce się zająć produkowaniem jałówek i byczków do 300 kg hodowlanych do dalszej hodowli? Jest może jakaś tabela kosztów w bydle mięsnym albo coś? Czy to dobry pomysł z ta produkcja?

To może ja odpowiem. Mimo, że nie jestem rolnikiem i nie mam żadnej hodowli zwierząt mogę ci powiedzieć, że jestem na agrofoto już około 2 lat i opłacalność różnych dziedzin rolnictwa się zmienia. Dobrze pamiętam jak wszyscy brali na potęgę kredyty, aby zbudować obory na krowy mleczne. Teraz jest jak jest. Nie ma co ukrywać produkcja mleka w tej chwili jest mało lub w ogóle nieopłacalna. Ale jeżeli chodzi o bydło mięsne można zobaczyć nawet w swoich miejscowościach że wszyscy się za to biorą. W tej chwili jest zapotrzebowanie na mięso z typowych ras do tego przeznaczonych. Dużo handlarzy jest jest zainteresowana kupnem 300 kg odsadków, z przeznaczeniem na rynek zagraniczny. A koszty utrzymania takiego bydła zależą od miejsca zamieszkania. U mnie dajmy na to siano jest trudne do zdobycia. Jest praktycznie niemożliwe, aby znaleźć siano na sprzedaż. Natomiast w niektórych okolicach dają ja za bezcen. To samo tyczy się innych kosztów hodowli, więc zorientuj się o cenach w swoim regionie. A jeżeli przeczytałeś ten post prześledź inne tematy w tym dziale bo na pewno znajdziesz coś ciekawego. Pozdrawiam

Witam jestem zainteresowany kupnem cielaków ras mięsnych! Mam małą hodowle tylko 9 sztuk chciałbym ją powiększyć ale w okolicy niema bydła mięsnego może ma ktoś do sprzedania jakieś cielaki? Jestem z pod Wodzisławia śląskiego {transport załatwię}
Użytkownik osi edytował ten post 28 October 2009 - 17:33
lemelvaus zgadzam się z Tobą W tej chwili opłacalność produkcji mleka jest znikoma u mnie już jednego rolnika komornik zlicytował a był u nas największy!! Ja sam z rodzicami utrzymujemy 15szt. Krów mlecznych + odchowujemy wszystko co wydadzą na świat głównie to krzyżujemy z rasami mięsnymi i ok 20 tuczników rocznie ale większość idzie tak do odbiorców prywatnych, po jednej sztuce na kiełbachę. Stanę niedługo przed faktem podjęcia decyzji co robic w swoim życiu, a mianowicie co hodować bo to że na wsi zostaję to już jest przesadzone. Ojciec niedługo chce przekazać całe gosp. na mnie za strukturę Ale wiadomo że samemu to ciężko z bydłem mlecznym a panny to jakoś nie bardzo się garną do pracy na wsi jak już są to takie że jeszcze je trzeba popychać jak tego cielaka heheh. Ale ja nie o tym, czytałem wasze posty i wydaje mi się że spokojnie bym mógł przestawić się na opasy ale wtedy rezygnuję z mleka i trzody no może zostawię ze 2 kabany na święta:) Budynki mam w miarę przystosowane chlewnię bym musiał przerabiać, sprzęt też jest w miarę nowy. Tylko z kąt odwagi nabrać zeby coś takiego zrobić! Wiadomo chciałbym przy okazji skorzystać z jakiegoś dofinansowania + były by jakieś pieniądze za udział w SM i z kwoty mlecznej. Tylko jeszcze jedno czy kupować mamki ras mięsnych czy kupować cielaki i odchowywać z HF-kami jak by było lepiej?? UUpssss ale się rozpisałem......

Rożnie to bywa z akceptacją "obcych" cielaków prze krowy. Do hf'ki spokojnie możesz dwa na raz podpiąć. Wykarmi je. Jeżeli chcesz mieć np mamki limousine czysto rasowe lub o wysokim dolewie krwi to zapomnij o tym że uda ci się podłączyć dwa cielaki na raz. Mają zbyt duży instynkt macierzyński.
Taka mamka pewnie w ciągu roku zje za większą kwotę niż kosztuje cielak ale też zje to czego nie zje hf'ka.
Wszystko zależy jakie masz warunki. Czy masz możliwość trzymania na głębokiej ściółce( tanio i wygodnie). Ja mam obecnie 45 sztuk w tym 25 zacielonych mamek i jałówek, reszta to młodzież i buchaj i na obsługę ich poświęcam dziennie do 2 godzin. Obornik 2-3 razy w sezonie zimowym. Tak to na pastwisku.
Kup jakieś mamki o wysokim dolewie krwi. Do tego 100% rasowego buhaja i będzie git.

A z tymi kobitami to dobrze gadasz :)

Róbcie tak jak ja. Jak panna mówi, że hektary Ci z pod paznokci wystają, to mów że hektar kosztuje 15 tysięcy to zawsze ich zatyka. A jeśli chodzi o byka 100% czystej rasy to Limousine kosztuje od 20 tyś w górę. ;)
Pozdrawiam

Z tą ceną za byka to chyba trochę przesadziłeś :blink:

Ja kupiłem od uznanego hodowcy z dobrymi cechami(byk) za 7000 a można już kupić za 5500. Z Francji po championach są po 10-12 tysi

Ceny są takie jak piszesz. Ja kupiłem byka, (matka Francuzka, ojciec hailander :D )za 8000tyś :).

Ile potrzeba łąki na jedno zwierze
I z czego budować oborę od zera

Chodzi ci o krowy, o cielaki czy o co? Jaka obora, na ile sztuk, jaki system? WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW!

Oborę najlepiej wybudować z materiałów ceramicznych i doradzam strop, jeśli to jest możliwe (czyli jeśli obora nie jest zbyt szeroka). System uwięziowy przy hodowaniu opasów jest nawet zalecany ze względu na ich niekontrolowane wybuchy agresji. Moim zdaniem do utrzymania dorosłego osobnika potrzeba 0,20ha porządnej łąki o ile masz kukurydzę bo po samych trawach to opasy raczej długo rosną, u mnie siana, sianokiszonki i trawa są podawane jedynie w celu zaspokojenia minimalnej potrzeby opasów, przeważnie dostają wysokokaloryczne pasze śruty, mieszanki, kiszonkę z kukurydzy oraz okopowe od czasu do czasu. A co do opłacalności hodowania byczków zależne to jest od ceny cielaków i od ceny jaką otrzymamy przy sprzedaży. Plusem przy bydle są w miarę stabilne i satysfakcjonujące ceny w przeciwieństwie do tuczników i huśtawki cenowej jaką mamy w ostatnim czasie, a do tego jest to jednorazowy zastrzyk gotówki, bo śmiało za dorodnego buhaja można wyjechać z dziewczyną na wakacje :D Myślę że nie oddaliłem się zbytnio od tematu a rozmiar mojego posta jest jaki jest ponieważ nie potrafiłem się powstrzymać. :D

Ps.przeczytałem wyżej że panie nie garną się do gospodarstw, moja odpowiedź PANOWIE NALEŻY JE ZACHĘCAĆ NAJLEPIEJ WIECZORKAMI :P

To po ile było :blink: w tedy Euro, ja puściłem 4 sztuki po 20 koła do Włoch i jestem very happy :D. Z ceną byka nie przesadziłem jak byk ma ojca, dziadka i matkę championkę i ma do trzech lat to cena powyżej 4000€ jest normalna. Mimo to gratuluję zakupu byków w tak okazyjnej ceni. Co do obory uwięzowej to nie przesadzaj, rodzice od blisko 20 lat w wolno stanowiskowej Limusie trzymają i jest dobrze, czasami sobie poskaczą ale jakiś większych akcji nie pamiętam, w hodowli bydła mięsnego najważniejszy jest zbyt jeśli go macie to super ja całość eksportuje i dobrze na tym wychodzę, cenę mam niższą ze względu na odległość, jednak mój odbiorca o Polskim Rolnictwie ma zdanie "zacofane technologiczne więc zdrowe" i mam dodatek "eko" więc i tak mi więcej wychodzi niż jakbym w RP sprzedawał, tylko, żeby Euro poniżej 3,45 nie spadało <_< bo będę miał mniej niż w RP. Jeśli chcesz prowadzić hodowlę to musisz jak najbardziej obniżyć koszty produkcji bo utrzymanie mamek jednak trochę pochłania, także jeśli mam małą oborę to radził bym ci chów wieksza ilość mniejszy zysk jednostkowy ale ilością nadrobisz, jeśli masz dużą oborę i spore zapotrzebowanie na odsatki proponuje ci kupić byka i trochę krów, byczki sprzedawać na chów a jałóweczki trzymać jako krowy, gdy osiągniesz około 20-25 mamek to co się urodzi to trzymaj chyba, że lepiej będzie ci się opłacało trzymać mamki i sprzedawać odsadki 300-350kg, tak jak to robi wujek (tyle, że we Francji jest sporo osób zajmującą się odsadkami, które są sprzedawane na chów)

Przeczytałem cały temat i widzę że wszyscy zachwalają hodowle wolnostanowiskową i na głębokiej ściółce tylko że ja nigdy nie miałem z tego typu hodowlą żadnej styczności, trzymamy byki na łańcuchach 12 szt. mam stodołę 10x20m sęk w tym że jest cała drewniana kryta dachówką bez wylewki czy była by możliwość zagospodarować ją pod byki luzem? Co musiał bym w niej przerobić? Tak samo jak na uwięzi trzeba by robić rzłub z zadawaniem od przodu? Jak to wygląda ten sposób chowu, jaka warstwa jest obornika, za stodołą ma 20arów trawy(ogród)czy byki mogły by tam się wypasać? Jak jest w zimie czy budynek musiał by być kompletnie zamknięty tak jak do tej pory przy chowie tradycjonalnym? Nie umarzną w zimie? A jak z tymi rogami proszę o porady i o cenne wskazówki. sory za błędy ort.

Przemek broń cie Panie Boże nie rób wolnostanowiskowej obory w tej oborze bo przez drewniane ściany byk przejdzie jak przez masło. Żartuję Jeśli chcesz przerabiać stodołę to zrób posadzkę wprowadź w nią porządne rury po brzegach i wokół daj przy ścianach rury albo brusy jak masz tylko spróchniałe nie mogą być. Proponuję zrobić 3 boksy 8x6m żłób (nad nim też rura w razie czego) i korytarz paszowy zostaje jeszcze 2m, trochę mało ale 15 sztuk 8,4mkw na sztukę jak UNIA każe albo 18 sztuk to też się zmieszczą. Tylko pamiętaj, żeby boksy były około 0,5m niżej niż posadzka na korytarzu, z tyłu zrób sobie wybieg, żeby sobie poskakały to w zagrodzie będą spokojne. Jak będziesz dawał ogrodzenie to zrób tak abyś mógł je łatwo zdemontować i wjechać ciągnikiem z ładowaczem czołowym do wyrzucenia obornika, pamiętaj także o odpływie gnojówki/gnojowicy. Koleś nie daleko mnie też przerobił stodołę, którą miał na uboczu to nie dość, że kapustą, porem i cebulą karmi bo mu sąsiad resztki daje( smród, ze ja pi****le) to jeszcze nawóz mu się rozlewa wokół bo nigdzie nie ma odpływu <_< . Ja mam zawsze uchylone okna w oborze chyba, że mróz w nocy schodzi poniżej -15 stopni to starsza karze zamykać. Bydło lubi chłód nie zimno chłód, jeśli masz duże szpary pomiędzy deskami to od środka na wysokość 1,5-1,8m połóż papę, wiatru i wody nie przepuści wyżej wentylacja będzie a budynku nie oszpecisz. Mój ojciec rogi wypala więc się nie okaleczają, choć jak ostatnio 60 mamek do Francji wysłaliśmy to kupić zastrzegł sobie, że jego krowy mają mieć rogi(w Alpach teraz hasają) muslę, że w tak przygotowanej obory można byki trzymać jak dasz 5 calowe rury to do wagi powyżej 1tony powinna obora wytrzymać

Jak myślicie, według was bardziej się opłaca kupować kilkudniowe cielaki, takie 90- 100 kg, czy może takie ok. 300 kg i przeznaczać je na opas?

Kilku dniowe 90-100kg dobre ;) powiem tak jak ci za cielaka 100kg policzą po 10PLN to zapłacisz 1000PLN a za odsadka 300kg po 6-10PLN zależy gdzie mieszkasz i jak sprzedają to zapłacisz 1800-3000PLN, ja jak sprzedaję to tylko odsadki 300-350kg po 2,2€-3,4€ za kg parę osób kupuje. Jeśli kupisz 100kg musisz dawać siano, żeby żołądka nie zniszczyć oraz mleko(przynajmniej moje dostają do 200kg mleko) Z drugiej strony możesz ustalić co będziesz im dawał i tego się trzymał dzięki czemu nie będą miały szoku po przestawieniu się z jednej paszy którą jadły z matką na ta u Ciebie. Wszystko zależy od tego jakie masz możliwości zakupu, orientowałeś się już w tej kwestii w okolicy?? Jak byk ci urośnie do 700-800kg i cena będzie 5zł to otrzymasz za niego 3500-4000PLN przy zakupie za 3000PLN będziesz stratny, u nas koszt utrzymania jednej sztuki rocznie to 850PLN (podatki za budynki, weterynarz, energie elektryczna, woda, zadawanie paszy i rozścielanie słomy za pomocą ciągnika, a także remonty i usuwanie obornika oraz pensja pracownika)Tak jak mówię rozejrzyj się po okolicy także w sprawie odbiorcy i jeśli można wiedzieć to ile masz zamiar trzymać?

Ostatecznie ma zamiar trzymać 120- 150 sztuk. Narazie mam 40 ale dopiero rozkręcam hodowle

Czyli w taki sposób to zrobić a jak z dachem nie będzie dużo pary jak w zwykłym chlewie krokwie i łaty nie nasiąkną i nie zgniją?

Ja w oborze która jest byłym budynkiem POZH czy PZH nie pamiętam jaki to skrót ale bydło tam skupowali i trochę trzymali, to pomiędzy filarami nośnymi w ścianach powybijałem otwory, gdzie wstawiłem kratkę i moskitierę dodatkowo w dachu są cztery wentylatory no i okna, w nowej oborze, którą będziemy budować jak się ku**a sąsiad zgodzi to na 2,5m ściany od dachu 30cm w dół ma być na całej długości siatka z moskitierą oraz w świetliku maja być uchylne lufciki. Przemek nie bardzo ci pomogę bo ja nie pamiętam, żeby u nas w oborze poniżej 140sztuk stało teraz jak po wielkich czystkach z 240 zrobiło się 150 to dziwnie się czuję, Brat ma jeszcze więcej ale ostatnio nie zaglądałem do niego więc nie znam stanu ale więcej od nas. Także popytaj innych może ci coś podpowiedzą.
Pozdrawiam

Dzięki za cenne informacje Łukasz i tak dużo dowiedziałem się od ciebie, a może jeszcze ktoś inny przerabiał drewnianą stodołę na byki na głębokiej ściółce?

Ociepl ściany tak żeby przeciągów nie było, tylko nie folią. Ściany zabezpiecz rurami albo dechami co kilkanaście centymetrów. Ja zadaje swoim pasze turem także zrobiłem im paśniki gdzie cały bel wchodzi i do tego wąski korytarz gdzie będzie zrobiony żłób na śrut

Drewniano to ci rozniosą. U mnie kiedyś był taki byk co mi w ścianie zrobił dziurę na 50 cm głęboko :huh: (ściany majo grubość około 1m)

A ty Andrzej też masz byki na stanowiskach wolnostojących? A czemu masz takie grube ściany?

Andrzej to z czego ty masz ściany :P, przecież napisałem mu, żeby o rurował oborę. Papa na ścianach wystarczy, wazie mocnych mrozów to belami ją obłóż i wystarczy ja tak w rezerwowej oborze mam jak mi się stado w oborze nie mieści i tak tam jest zrobione jak napisałem wcześniej.
Pozdrawiam

Obora jest z 32 roku i jest postawiona z gliny. Jak sprzedałem tego łobuza to trzeba było kupić cement i zatynkować to dziurę.

Można cie prosic o zdjęcie takiej obory, te stare z gliny, bądź z kamienia to mają coś w sobie :rolleyes: .
Pozdrawiam

A ja mam takie pytanko jakich ras byczki skupują do tych wloch ? Czy tez HF się nada ? Bo ja tylko takie posiadam bo mam od swoich krów


Można cie prosic o zdjęcie takiej obory, te stare z gliny, bądź z kamienia to mają coś w sobie :rolleyes: .
Pozdrawiam


Teraz jest otynkowane i już tego nie widać. Tu jest stara fotka http://www.agrofoto....image&img=11183
Tu widać kawałek jeszcze nei otynkowany. Dalej już tynki były. http://www.agrofoto....image&img=51055

My sprzedajemy tylko Limousine czystej rasy, znajomy do tej samej ubojni sprzedaje Piemonty, za które trochę lepiej płacą bo Włosi bardziej lubią ich mięso, Ja nadrabiam kalibrem. Idą tylko mięsna, w Polski jest czterech sprzedawców, co daje jedną ciężarówkę w miesiącu. Żeby oddawać tam bydło trzeba należeć do Europejskiego Związku Hodowców Bydła Mięsnego. Jak załatwić sobie dojście do tej ubojni to za nic nie powiem ;[ tajemnica najwyższej wagi, im więcej osób tym niższa cena. Już prawie 20 lat robimy sobie renomę i nie ma mowy żeby ktoś z Polski nam ją zje**ł. HF ma za małą mięsność chyba, że krzyżówka z BBB czy Charolaise.
Pozdrawiam
Obora super tylko na większą ilość to się nie nada. Chciałbym mieć taką obok nowej co ją w tym roku będziemy budować, lecznicę bym tam zrobił :rolleyes:

Oj kolego ja tylko sie pytam o to co tam idzie i bron Boze nie chce zepsuc renomy Twojego gospodarstwa a pozatym to nawet w polsce za ladnego HF mozna dostac na zywa po 6,9 zl wiec do wloch nie bede wysylal juz o to nie musisz sie martwic (do zwiazku hodowcow bydla naleze lecz tylko do polskiego )

Nie chodzi tylko o Moją renomę, ale o wszystkich czterech producentów w Polski odstawiających swoje bydło do naszego odbiorcy. Pracowaliśmy na nią lata nasi Ojcowie potracili kawał zdrowia, żeby dojść do tego co teraz mamy. Jednak starszy mówi, ze warto było, bo znamy takich co po 120 krów mlecznych maja i jeszcze drugie tyle opasów, pola od zawsze mieli więcej i takich maszyn jak my to nie mają. Pytasz o co tam idzie? Otóż odpowiedź jest prosta, mięso musi być jak najwyższej jakości, musimy co roku zdawać raport o jakości zadawanej paszy, ilości oprysków i nawozów sztucznych jakie zostały wykorzystane do jaj produkcji. Dodatkowo, zwierzęta myszą być w 100% czyste rasowo, bo podobno jest różnica w mięsie Limousina i jego mieszańców. Temat do dyskusji, Ja różnicy nie widzę przynajmniej do 75%. Musimy także kontraktować coroczną ilość mięsa jakie zamierzamy oddać, nadwyżka to 0.85% ceny wyjściowej, niedomiar to kara ilość kg x 1,25 ceny kontraktacyjnej. Dodam jeszcze, że jak Euro było poniżej 3,45 to czasami w Polskiej ubojni płacili więcej. Ale jak € po 4,95 było to się odkuliśmy :D :lol: :D
Pozdrawiam
Jeśli Cię uraziłem Moją ostrą reakcję to PRZEPRASZAM

Lukasz1987, chciałem dowiedzieć się czegoś o tym Europejskim Związku Hodowców, ale w internecie nie ma o nim nawet słowa :unsure: . Gdzie szukać informacji na jego temat.

European Relevance Breeders Cattle Meat z ang. European Relevanz Cattle Breeders Fleisch z niemieckiego, jak zadzwonię do domu to spytam się o dokładny kontakt
Edit: Polski Związek

A do głębokiej ściółki potrzebuje odprowadzenia na gnojówkę? Bo podobno głęboka ściółka jest dobra bo nie trza budować zbiornika na gnojówkę ani płyty
Dziś komuś pisałeś właśnie żeby zrobić odprowadzenie gnojówki, ale gdzie przecież nie w ogród a jak do zbiornika to trzeba go wybudować i dodatkowy koszt
Mi zależy na jak najtańszym przerobieniu tej stodoły bo chce opasy trzymać nie żebym się tym zajmował profesjonalnie jak wy tylko zacielam teraz mleczne mięsnymi i będę miał cielaki mieszance i nie chce sprzedawać tylko chować, zresztą byczka to jeszcze ludzie kupią na chow, ale jałówek to nikt nie chce, a mam teraz taka ładna po piemontesie to prawie bylaby pierwszym opasem w stodole :)

Ja u siebie mam głęboką ściółkę i mamy zbiornik na gnojowicę/gnojówkę bo cieknie z obornika. szczególnie w zagrodach gdzie stoją młode byki bo one zawsze mają stratowane. Jasne można nie mieć zbiornika jednak trzeba mieś murek z każdej strony boksu uniemożliwiający wchłoniecie nawozu przez ściany, ja dzierżawię budynek i nie mam zamiaru robić dodatkowych osłon na gnojówkę. Także jak napisałem wcześniej nie chcesz to nie buduj, ja mam i sobie chwale takie rozwiązanie, w nowej oborze też zbiornik jest w planie

Widzę Scania king of the road że masz duże doświadczenie z mamkami! Ja dopiero rozpoczynam przygodę z bydłem i chciał bym się dowiedzieć co ile idzie zmienić cielaki mamce czy tylko np 2 na rok czy też np co 4 miesiące można zmieniać cielaki?

Siema!
Zastanawiam się nad trzymaniem około 3 sztuk bydła mięsnego tak mało ponieważ mam jeszcze szkole i nie chce jej do końca zawalić z kiszonek do dyspozycji miałbym wysłodki liście buraczane siano itp. tylko nie wiem jak teraz z opłacalnością ?? Proszę o porady bo kasy potrzebuje mam zaciągnięty kredyt i nie wiem co robić pola mam około 6ha laki tez mam

Ja tez się zastanawiam nad tym. Myślałem żeby kupić z 10 - 15 byczków i potrzymać 18 miesięcy i sprzedać ale nie mam lak bo zlikwidowałem i chow by wyglądał tak śruta z jęczmienia do woli może jakaś pasza, ziemniaki. Może wysłodki jesienią i słoma. Co wy na to dobry pomysł ?\
Oborę tez mam nowa i miejsca jest na ponad 20 sztuk. Bo ojciec nowa wybudował bo miał krowy mleczne

osi u nas odsadki zabierane są w wieku około 6 miesięcy
Lukaszjarm może do tego dorzuć QQ i lucernę to będą bardzo dobrze rosły tylko sprzęt potrzebny ale po mlecznych kosiarka przetrząsacz i zgrabiarka oraz prasa na pewno Ci została także Lucernę i mieszanki zbożowo strączkowe możesz siać na kiszonki

Tylko ze ja mam 40 ha i nie chciał bym tego areału przeznaczać na zielonki tylko z kilka ha na jęczmień ozimy na śrutę.
To miała by być jednorazowa inwestycja żeby obora nie stała pusta bo jak kupie pole to przerobie ja na magazyn zbożowy

Na słomie to nie urośnie nie ma szans chyba że masz dużo wysłodków i ziemniaka i będziesz je dawać cały rok

Wiadomo ze na słomie nie ale śruta pasza, wysłodki i ziemniaki a słoma na dodatek by była
Tylko czy się to opłaca bo trzeba by było kupić cielaki za ok 10 tys
i półtora roku chodzić i karmić i wyrzucać obornik od tych byków

Na jeden raz to ciężko powiedzieć kwestia na jaką cenę przy sprzedaży trafisz może się okazać że stracisz a może być też tak że kupę kasy zaroisz. Trudno wyczuć

Doradźcie mi bo w gospodarstwie trzeba mieć kilka źródeł dochodu...trzymamy tuczniki i sadzimy siejemy warzywa i myślimy nad trzymaniem byków tak co pół roku kupić ich 10 i mieć w sumie 40 i co pół roku handlowaćhttp://www.agrofoto.pl/forum/public/style_emoticons/default/smile.gif. Tylko chodzi o to że nie mamy własnej łąki kosiarki itp. w sumie to nie problem bo łąki u nas pod dostatkiem bo każdy hoduje świnię. I w tym celu zaadoptował bym połowę stodoły ale nie mamy pojęcia nad kosztami produkcji i zysku. Kiszonka z kukurydzy by była sianokiszonka może wysłodki no i siano...poradzicie coś? pozdro wszystkim!http://www.agrofoto.pl/forum/public/style_emoticons/default/smile.gif

I to miała by być obora wolnostanowiskowa tzn jak by kojce po 10...o takhttp://www.agrofoto.pl/forum/public/style_emoticons/default/smile.gif

Ile jest potrzebne ha ziemi ornej i łąk na 10 krów mięsnych ile czasu potrzeba żeby byki nadawały się na sprzedaż? I ile potrzeba miejsca żeby to trzymać w oborze + wybieg